WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Zawieszenie Dubienieckiego zostało PODTRZYMANE

Zawieszenie Dubienieckiego zostało PODTRZYMANE

01.12.2016, godz. 10:05
Marta Kaczyńska, Marcin Dubieniecki
foto: EAST NEWS

Jak poinformował "Dziennik Bałtycki" 3-osobowy skład orzekający Sądu Dyscyplinarnego Pomorskiej Izby Adwokackiej, pod przewodnictwem mec. Wojciecha Babickiego nie zdecydował się przywrócić do zawodu Marcina Dubienieckiego. Chciał on odwołania wcześniejszej decyzji o zawieszeniu w prawie do wykonywania zawodu adwokata orzeczonemu w związku z procesem karnym, który toczy się przeciwko niemu. Prokuratura zarzuca mu m.in. kierowanie grupą przestępczą, która miała dopuścić się wyłudzenia 14,5 mln zł z PFRON. Dubieniecki, mimo zarzutów chce wrócić do zawodu adwokata.



 



 

Reprezentujący Dubienieckiego mec. Łukasz Rumszek apelował, aby rozprawa odbywała się za zamkniętymi drzwiami a jej termin został przesunięty, co miało pozwolić na dostarczenie obszerniejszego materiału dowodowego i przesłuchania świadka na okoliczność niewinności prawnika. Argumentował, że sam fakt postawienia zarzutów przez prokuratora nie może "decydować o życiu zawodowym adwokata", zwłaszcza wobec obowiązującego domniemania niewinności. Rzecznik dyscyplinarny adw. Bartosz Golejewski wskazywał jednak, że niezależne krakowskie sądy różnych instancji niezmiennie utrzymywały areszt wobec Dubienieckiego więc nastąpiło „istotne poderwanie zaufania do osoby”.

Jak jednak przekonywał Dubieniecki: - Jestem osobą niewinną. W stosunku do mnie, jak i każdego obywatela i członka samorządu adwokackiego obowiązuje domniemanie niewinności. Nie ma żadnego dowodu winy. W jego odczuciu areszt zastosowany wobec niego miał charakter „stricte wydobywczy”, a uchylenie aresztowania po 14 miesiącach, według stanu jego wiedzy „wynikało z faktu, że „tego stanu bezprawia nie chciały dłużej utrzymywać sądy apelacyjne”.

Były mąż Marty Kaczyńskiej wspominał również parę szczegółów ze śledztwa. Gdy zapytał w trakcie przesłuchań prokuratora skąd ma wziąć 3 mln zł poręczenia majątkowego miał usłyszeć w odpowiedzi: - A weźcie z tej śmierci, po Lechu Kaczyńskim. Wśród innych rażących działań prokuratury wymienił również wykorzystywanie służb (w tym CBA) do „zbierania haków”, które miały skłonić najbliższych do zeznań przeciw niemu. Jak mówił, nie może doczekać się zakończenia śledztwa bo dopiero wtedy będzie mógł mówić o „awansach” i „romansach”, jakie w prokuraturze stały za jego sprawą.

Zobacz także: Dubieniecki nie jest już w rodzinie Kaczyńskich. ROZWÓD Kaczyńskiej i Dubienieckiego

Źródło: NOWA TV
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: