WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Zimoch nie żałuje swoich słów o dobrej zmianie

Zimoch nie żałuje swoich słów o dobrej zmianie

05.08.2016, godz. 13:43
Tomasz Zimoch
foto: Facebook

Tomasz Zimoch został zawieszony przez swojego pracodawcę Polskie Radio rzekomo za słowa krytyki względem rządu Prawa i Sprawiedliwości. Ostatecznie odszedł z tego powodu, mimo, że zbliżało się Euro, które miał komentować. Teraz, wspólnie z Anną Bogusz, napisał książkę pt. „Mówi Tomasz Zimoch. Panie... kończ pan ten mecz”. W wywiadzie z gazeta.pl wspominał konfliktową sytuację i oceniał swoje perspektywy na przyszłość.

 

Zapytany o to, czy żałuje, że skrytykował władzę Zimoch odpowiedział bez zastanowienia: - Nie, jak mógłbym żałować? Jestem poważnym facetem, powiedziałem szczerze, co myślę. Dodał jednak, że nie spodziewał się, że pociągnie to za sobą takie konsekwencje.

Jak tłumaczył: - Jeżeli przyjmiemy taki tok myślenia, to rany Boga. To łapmy się za głowę! Mamy nie mówić szczerze tego, co myślimy? Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, w czasach wolności słowa, o którą wcześniej walczono? Wie pani, pewien bardzo znany dziennikarz zapytał mnie, dlaczego nie zrobiłem tego po igrzyskach (...) Bo wtedy byłbym nie fair wobec siebie. Powiedziałem to w momencie, kiedy coś się przelało. Pani dobrze wie, że miałem już bilety lotnicze i zarezerwowane hotele na EURO.

Dziennikarz dość krytycznie ocenił poziom PR po jego odejściu: - Ja stanąłem w obronie radia. Uważam, że Polskie Radio ma taki kapitał, jest tak fantastyczne, że po prostu szkoda. Z bólem serca przyznam, że bardzo rzadko go teraz słucham. Chwilami to nie jest to radio, jakie powinno być. Zresztą wyniki słuchalności są zatrważające. Nie można robić radia tylko na polecenie, że trzeba coś zrobić, bo tak ma być. Słuchacza się nie oszuka.

Na koniec dodał, że radio powinno być niezależne od polityki. Jak argumentował: - Uważam, że trzeba to zrobić. Trzeba oddać radio radiowcom, nie politykom. Im szybciej politycy to zrozumieją, będzie lepiej dla nich, a przede wszystkim dla radia. Powiem krótko – przepracowałem w Polskim Radiu, łącznie ze współpracą, 38 lat. Tego, co widziałem teraz, wcześniej nie było. Ale nie chciałbym mówić więcej ze względu na czekający mnie być może proces.

Zobacz także: Prezydencki rzecznik uderza w Rzeplińskiego

Źródło: TVN24/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: