WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Świebodzin. Ania 5 dni błąkała się w puszczy

Świebodzin. Ania 5 dni błąkała się w puszczy

03.10.2016, godz. 02:00
BŁĄKAŁA SIĘ PO LESIE, URATOWALI JĄ POLICJANCI.
Odnaleziona. foto: Super Express

Przez pięć długich dni Anna P. (32 l.) błąkała się po puszczy wokół Świebodzina (woj. lubuskie). Szukali jej strażacy - oprócz rodziny - policjanci, piloci śmigłowca. Pomimo zimnych nocy zdołała przetrwać. Uratował ją wierny psiak Pikuś, który nocami przytulał się do swojej pani i dzielił ciepłem.

Anna cierpi na chwilowe zaniki pamięci. Ostatni taki atak miała na początku minionego tygodnia. Wyszła do lasu i straciła orientację. Rodzina początkowo poszukiwała jej na własną rękę, ale kiedy kobiety nie udało się odnaleźć, zaalarmowała policję.

W akcji poszukiwawczej udział brało kilkudziesięciu mundurowych. Strażacy, policjanci i przewodnicy z psami przeczesywali okoliczne lasy. W powietrze wzniósł się policyjny śmigłowiec. Ale nawet penetracja terenu kamerą termowizyjną nie przyniosła rezultatu. Zdjęcia Anny opublikowały media. I wtedy przypadkowy świadek zawiadomił policję, że widział odpowiadającą rysopisowi kobietę kilkanaście kilometrów od jej miejsca zamieszkania.

Ruszyli tam funkcjonariusze. Znaleźli zaginioną. Mówiła, że przeżyła tylko dzięki swemu kundelkowi, który ogrzewał ją nocami. Anna P. trafiła do szpitala, a psiaka policjanci odwieźli do domu.

Zobacz: Tajemnicze morderstwo! Zwłoki kobiety pod Urzędem Stanu Cywilnego!

Źródło: RUPTLY/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: