WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Dramat pana Tomasza: Nie chcą mnie operować, bo jestem za gruby

Dramat pana Tomasza: Nie chcą mnie operować, bo jestem za gruby

10.08.2016, godz. 07:00
Jestem Za gruby na operację
Jestem Za gruby na operację foto: Super Express

Aż trudno w to uwierzyć. - W szpitalu potraktowano mnie jak śmiecia. Lekarz nie chciał przeprowadzić planowej operacji, bo uznał, że jestem za gruby! - grzmi z oburzenia Tomasz Szczegielniak, ważący 150 kilogramów mieszkaniec Wołowa (woj. dolnośląskie).

Na operację w Zgorzelcu czekał ponad pół roku. - To miało być wycięcie migdałów - opowiada nam pan Tomasz. - Przed przyjazdem w wyznaczonym terminie, byłem w stałym kontakcie z placówką. Wiedzieli, ile ważę, bo podawałem im taką informację przez telefon - zapewnia. Tymczasem już po tym, jak rozgościł się w szpitalnej sali, dowiedział się, że z operacji nici. - To był dla mnie szok. Usłyszałem, że jestem za gruby, bo ważę 150 kilogramów. A szpitalne łóżko wytrzyma ciężar o 10 kilogramów mniejszy - mówi rozżalony. - Dlatego musiałem spakować się i wrócić do domu - dodaje i zaznacza, że nie to jest najgorsze. - Ale to, że teraz na kolejną operację, w innym szpitalu, muszę czekać aż dwa lata! - grzmi.

Samo oczekiwanie na operację jest dla mężczyzny bardzo stresujące. A teraz jeszcze, jak twierdzi, został potraktowany jak pacjent drugiej kategorii, z uwagi na swoją tuszę. - Nie usłyszałem nawet słowa "przepraszam" - wzdycha.

Zobacz: Morze wyrzuciło ciało 11-latki, która zaginęła wczoraj w Łebie

Zarzuty niedoszłego pacjenta odpiera doktor Dariusz Zatoński, ordynator oddziału otolaryngologicznego zgorzeleckiego szpitala. - Nie widzieliśmy wcześniej tego pana. Nie wiedzieliśmy, jak wygląda. Uznałem, że z uwagi na jego tuszę taka operacja byłaby bardzo groźna dla zdrowia pacjenta. A wykonywać operacji pilnie nie było trzeba, bo życie mężczyzny nie było zagrożone. Chciał wyciąć migdałki, żeby już nie chrapać. Przeprosiłem go i wyjaśniłem, że operacja osoby z jego tuszą powinna zostać wykonana w bardziej specjalistycznym szpitalu, np. we Wrocławiu - przekonuje lekarz.

Pan Tomasz, choć zdenerwowany i rozżalony, nie zamierza rezygnować z operacji. - Mam jednak nadzieję, że w innym miejscu nie zostanę potraktowany jak nic niewart człowiek, tylko dlatego, że jestem gruby - kończy mężczyzna.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: