WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Dramat Polki: Pilot F16 zrobił mi dziecko i odleciał

Dramat Polki: Pilot F16 zrobił mi dziecko i odleciał

07.11.2016, godz. 06:00
Pilot F16 zrobił mi dziecko i odleciał
Pilot F16 zrobił mi dziecko i odleciał foto: Super Express

Joseph Slivensky, amerykański żołnierz, wydawał się zakochany w mieszkance Trzebnicy. Niestety okazało się, że jak nagle przyleciał do Polski, tak i odleciał, a ślad po nim zaginął.

Joseph Slivensky przyleciał do Polski 10 lat temu. USA wysłało go na ważną misję. Mężczyzna pracował m.in. przy sprowadzeniu słynnych samolotów F-16.

W Polsce poznał Małgorzatę Maksymowicz i jego serce zabiło mocniej. Kobieta też szybko zakochała się w żołnierzu. Był nie tylko wspaniałym partnerem, ale i zajmował się synem pani Małgosi. Wkrótce urodziła im się córeczka. Kobieta była pewna, że to miłość na całe życie. Joseph chwalił się ukochaną. Zabrał ją nawet na przyjęcie, na którym była Condoleezza Rice, wtedy amerykańska sekretarz stanu.

Jednak gdy żołnierzowi skończył się kontrakt, tak nagle jak przybył do Polski, tak i odleciał do USA. Nie płaci alimentów i nie ma z nim kontaktu. Pani Małgorzata postanowiła szukać byłego ukochanego. W odnalezieniu go nie chce pomóc ambasada USA, która gościła na przyjęciach kobietę. Zrozpaczona poprosiła detektywa Rutkowskiego o znalezienie Josepha. - Zrobimy wszystko, aby pomóc pani Małgorzacie i jej dzieciom - powiedział detektyw.

Dzieci tęsknią, a kobieta przestrzega Polki. - Do naszego kraju ma zjechać wkrótce wiele tysięcy amerykańskich żołnierzy, by rotacyjnie pełnić tu służbę w ramach sojuszu NATO. Przestrzegam dziewczyny, by nie znalazły się w takiej sytuacji jak ja - tłumaczy pani Małgorzata.

Kobieta po cichu liczy, że z pomocą Rutkowskiego Joseph przypomni sobie w końcu nie tylko o dzieciach, ale także o honorze amerykańskiego żołnierza.

Zobacz: URODZIŁA martwe dziecko na podłodze w szpitalu! Wstrząsająca relacja kobiety [NOWE FAKTY]

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: