WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Dramat rodziny ze Zgorzelca. Psycholog ujawnia motywy samobójcze

Dramat rodziny ze Zgorzelca. Psycholog ujawnia motywy samobójcze

07.11.2016, godz. 10:25
Wypadek pod Działoszynem
Wypadek pod Działoszynem foto: PrintScreen YouTube

25 października pod Działoszynem doszło do strasznego wypadku. Robert W. z niewiadomych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z ciężarówką. Zginął na miejscu razem z trójką swoich dzieci. Tego samego dnia w miejscu ich zamieszkania znaleziono ciało Agnieszki W., żony i matki zabitych w wypadku.

W związku z brakiem śladów hamowania policja zaczęła podejrzewać Roberta W. o rozszerzone samobójstwo, czyli takie, podczas którego samobójca zabija nie tylko siebie, ale też inne osoby. Policja ciągle pracuje nad tą sprawą, a plotki i podejrzenia rosną z dnia na dzień. Najczęściej słyszy się o tym, że ojciec najpierw zamordował żonę, a potem zabił siebie i dzieci. O wytłumaczenie motywu działania samobójcy, który postanawia zabić też inne osoby poproszona została dr Joanna Stojer-Polańska, kryminalistyk z Uniwersytetu SWPS. - Samobójstwo rozszerzone, zwane też poagresyjnym, to też jest rodzaj samobójstwa, z tym że człowiek jest tak zdesperowany, że najpierw zabija kogoś - najczęściej rodzinę, a później siebie. Kobieta najczęściej zabija dzieci, a potem siebie - tłumaczy na łamach Gazety Wrocławskiej. - Taka osoba odczuwa ogromne cierpienie w swoim życiu, myśli, że dzieci także cierpią bądź będą cierpiały. To oczywiście jest próba zrozumienia, a nie usprawiedliwienia sprawcy.- dodaje dr Strojer-Polańska. Powodem, dla którego Robert W. miał dopuścił się takiego czynu mogły być długi. - W mieszkaniu znaleziono dokumenty, z których wynika, że rodzina zaciągała różnego rodzaju kredyty. Jak duże to były długi, nie można na razie określić - poinformowała prokurator Violetta Niziołek. Dodała także, że pierwsze wyniki sekcji zwłok Agnieszki W. będą znane dopiero za miesiąc. - Są zlecone badania, musimy poczekać na wyniki ekspertyz. Musimy przeanalizować zeznania oraz poddać je weryfikacji - powiedziała Niziołek.

Zobacz: Tragedia rodziny ze Zgorzelca. To było ROZSZERZONE samobójstwo?!

Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: