WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl se.pl wiadomości wiadomości polska polska Dzięki tym zdjęciom rozpoznają ciała zabitych Polek

Dzięki tym zdjęciom rozpoznają ciała zabitych Polek

18.07.2016, godz. 05:00
Dzięki tym zdjęciom rozpoznają ciała Polek
Magda C. foto:

Z fotografii patrzą na nas ufnie dwie młode dziewczyny - długowłosa szatynka Marzena (+20 l.) i blondynka Magda (+21 l.). Obie już nie żyją. W Nicei, gdzie były na wakacjach, zabił je na oczach ich sióstr, Doroty i Gabrysi, terrorysta. Ciała dziewcząt nie zostały jeszcze zidentyfikowane. Miał je rozpoznać ojciec, ale już wiadomo, że nie pojedzie do Francji. Zamiast niego pojadą te zdjęcia...

Siostry zabitych dziewcząt, Dorota (23 l.) i Gabrysia (18 l.), już wróciły do rodzinnych Krzyszkowic (woj. małopolskie). - Są w szoku. Jak cała rodzina - powiedział nam ich dziadek, Józef Chrzanowski (68 l.).

Cztery mieszkanki Krzyszkowic pojechały do Nicei na tygodniowy wypoczynek. To miały być ich wymarzone wakacje. Skorzystały z zaproszenia narzeczonego Doroty, który jest z pochodzenia Włochem i ma dom na Lazurowym Wybrzeżu. W czwartek przed północą, bezpośrednio po zamachu, właśnie Dorota zadzwoniła do rodziny w Polsce.

- Płakała, mówiła, że widziała, jak ciężarówka rozjechała Madzię i Marzenkę - opowiada Helena Chrzanowska, babcia. Dziewczęta rozdzieły się na chwilę przed zamachem. Dzięki temu Dorota i Gabrysia przeżyły.

Ciała Madzi i Marzeny nie zostały jeszcze zidentyfikowane. - Myśleliśmy, że do Francji pojedzie ich ojciec, ale to nie będzie konieczne - mówi pan Józef. - Wyślemy zdjęcia. Na ich podstawie wnuczki zostaną rozpoznane.

- Znam tatę dziewczyn. To twardy człowiek, ale nie wiem, jak zniesie kolejny cios od losu. Cztery lata temu zmarła nagle jego żona. Rodzina do dziś nie otrząsnęła się po tym. A teraz nowa tragedia. Najbardziej martwię się o najmłodszego Piotrusia. Ma dopiero 12 lat i wymaga jeszcze sporo opieki. On był bardzo związany z Madzią - mówi sołtys wsi Władysław Dyduła.

- Pozostaje nam modlić się za dusze dziewcząt, a także za całą rodzinę, by Bóg dał im siłę przetrwania - dodaje Jan Antoł, proboszcz Krzyszkowic.

ZOBACZ: Zamach w Nicei. Kim był zamachowiec. ZDJĘCIA

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: