WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Komornik z Działdowa trafi do więzienia

Komornik z Działdowa trafi do więzienia

03.08.2016, godz. 05:00
komornik
komornik foto:

Wreszcie komornicza samowola doczekała się surowej kary! Sebastian Sz., komornik z Działdowa (woj. warmińsko-mazurskie), został wczoraj skazany na 2,5 roku więzienia za przekroczenie uprawnień przy egzekucji majątku zadłużonego przedsiębiorcy z Nidzicy. Wart 2 mln zł majątek sprzedał z wolnej ręki za 109 tys.!

To był jeden z największych skandali komorniczych ostatnich lat. Wydarzył się na przełomie 2011 i 2012 roku. Sebastian Sz., komornik przy Sądzie Rejonowym w Działdowie, puścił wtedy z torbami Wiktora Chruściela, właściciela zakładu samochodowego w Nidzicy. Powód? Dług bankowy. Pan Wiktor zaciągnął bowiem kredyt, którego nie był w stanie spłacić, a bank z miejsca wszczął postępowanie egzekucyjne.

- W efekcie straciłem majątek wart przeszło dwa miliony - mówi Wiktor Chruściel. Jak to możliwe? To proste. Wszystko, co znajdowało się w jego warsztacie (m.in.: cenny sprzęt, narzędzia, felgi, śruby, opony), współpracujący z komornikiem biegły wycenił początkowo na 400 tys. zł, a następnie obniżył tę kwotę do 109 tys. Był to ukartowany rozbój w biały dzień! A komornik? Choć prawo nakazywało mu wystawić majątek dłużnika na licytację, z miejsca sprzedał go z wolnej ręki, a następnie zabrał lwią część kwoty (70 tys.!) na koszt egzekucji!

Wczoraj Sąd Rejonowy w Nidzicy surowo ocenił ten jawny szwindel. Skazał komornika na 2,5 roku więzienia, 25 tys. zł grzywny, 5-letni zakaz wykonywania zawodu i 200 tys. zł zadośćuczynienia dla pokrzywdzonego przedsiębiorcy. Biegły Michał B. usłyszał wyrok 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

- Bardzo dobrze, że komornik trafi za kratki, nie będzie już krzywdził ludzi - ocenił Wiktor Chruściel.

Wyrok nie jest prawomocny.

Sprawdź: Sąsiad bezczelnie oszukał NIEWIDOMĄ sąsiadkę. Straciła dom i trafiła do szpitala

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: