WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Królowa seksu 29-letnia "Czekolinda" za kratami

Królowa seksu 29-letnia "Czekolinda" za kratami

08.11.2016, godz. 05:00
Królowa seksu za kratami
Królowa seksu za kratami foto: Facebook

Centralne Biuro Śledcze zlikwidowało największy dom rozpusty w kraju. W miniony weekend uzbrojeni po zęby funkcjonariusze wkroczyli do Rasputina na warszawskim Wilanowie. Przepędzili klientów i kilkanaście prostytutek ze wszystkich stron świata. Zatrzymali też burdelmamę i kilku jej pomocników. Karolina P. (29 l.), zwana Czekolindą, z pewnością zrobi furorę w areszcie...

Klub nocny Rasputin uchodził w stolicy za luksusowy burdel dla najbogatszych i najbardziej wymagających. Za igraszki trzeba tu było płacić tysiące złotych. Agencja była doskonale przygotowana - intymna atmosfera, dużo dobrego alkoholu, a nawet bankomat przy wejściu, żeby rozgrzany przez dziewczyny klient nie musiał stygnąć w drodze po gotówkę.

Kres rozpuście w sobotę położyło Centralne Biuro Śledcze Policji. - Zatrzymaliśmy członków grupy przestępczej, która trudniła się czerpaniem korzyści z nierządu. Jej członkowie zajmowali się werbowaniem kobiet do świadczenia usług seksualnych w warszawskiej agencji towarzyskiej - informuje kom. Agnieszka Hamelusz z CBŚP. Policjanci zatrzymali osiem osób, w tym szefową przybytku. - Karolina P. ps. Czekolinda i Norbert K. (28 l.) kierowali grupą, wydawali polecenia i rozliczali członków z utargu - dodaje kom. Hamelusz.

Chcesz być na bieżąco z newsami dotyczącymi gangu Czekolindy? Polub nas na Facebooku!

W agencji pracowały Polki, Ukrainki, Białorusinki, kobiety z Mołdawii, Litwy, Łotwy a nawet Wenezueli. W tygodniu było ich 7-8, ale w weekendy można było wybierać spośród kilkunastu dziewczyn. Klienci zostawiali tam jednego dnia nawet 100 tys. zł. - Podczas zatrzymania zabezpieczyliśmy luksusowe auta, duże ilości biżuterii i pieniędzy oraz kokainę - słyszymy od policjantów. "Czekolinda" wyparła się bycia burdelmamą, ale łzawe błagania o litość nie zrobiły wrażenia na śledczych. Karolina P. i pięciu jej pomagierów trafili za kraty, a dwie osoby poszły na współpracę z prokuraturą i wsypały resztę bandy. Kolejne zatrzymania są kwestią czasu.

Zobacz: Napad w Rybniku. Poznajesz tego mężczyznę? [ZDJĘCIE]

Źródło: RUPTLY/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: