WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV

Lenka nie wróci już do matki

02.08.2017, godz. 02:00
Lenka nie wróci już do matki
Lenka foto: Beata Olejarka/Super Express

Sąd Rejonowy w Rzeszowie zdecydował, że 2,5-letnia Lenka, siostrzyczka zamordowanego Maksa (+6 mies.), trafi do tymczasowej rodziny zastępczej. Dziecko obecnie przebywa w szpitalu, ale już wiadomo, że z placówki nie odbierze go matka.

Historią zabójstwa półrocznego Maksa i jego katowanej siostry Lenki żyje cała Polska. Wszyscy zadają sobie pytanie, jak to możliwe, że rodzice przez półtora roku nie zauważyli, że ich córeczka jest maltretowana przez przyjaciela domu Grzegorza B. (40 l.). Przecież nosiła na ciele wyraźne ślady dawnych i świeżych razów!

Wyjaśnieniem tej sytuacji może być fakt, że to nie była normalna rodzina. Sąsiedzi małżonków B. opowiadają, że w ich domu od dawna dochodziło do awantur. Mało tego, 12 maja na wniosek Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Sąd Rejonowy w Rzeszowie ograniczył Karinie i Ryszardowi prawa rodzicielskie i przyznał rodzinie kuratora. I właśnie to zadecydowało, że po zabójstwie Maksa ten sam sąd postanowił umieścić Lenkę w rodzinie zastępczej. Stanie się to zaraz po tym, jak dziewczynka opuści szpital.

Zobacz: Śmierć półrocznego chłopca. Zarzut ZABÓJSTWA dla znajomego rodziców [WSTRZĄSAJĄCE FAKTY]

Przeczytaj też: Zwłoki noworodka znalezione w TOI TOIU. Matka prawdopodobnie urodziła nad zalewem

Polecamy: Policjanci, którzy pobili staruszkę WYLECIELI z pracy

Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: