WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Mąż i żona pocięli się nożami na śmierć

Mąż i żona pocięli się nożami na śmierć

29.11.2016, godz. 02:00
Mąż i żona pocięli się nożami na śmierć
foto: Marcin Gadomski/Super Express

Ta małżeńska sprzeczka w zacisznej willi w centrum Starogardu Gdańskiego zakończyła się krwawą jatką! W skrajnych emocjach Dariusz T. (+45 l.) i jego żona Żaneta (+46 l.) chwycili za noże i zaczęli ze sobą walczyć. Skutek? On poderżnął jej gardło, a potem odebrał sobie życie.

Zdawało się, że niczego im do szczęścia nie brakuje. Własny dom w centrum miasta, przy nim trzy samochody, zimą szaleństwa na nartach we włoskich Alpach, latem gorące wczasy na hiszpańskich plażach. A jednak małżeństwo Żanety i Dariusza T. od dwóch lat przeżywało wyraźny kryzys.

- On pracował w wytwórni wódek, ona miała własny zakład krawiecki. Przez lata żyli szczęśliwie, wychowywali dwóch synów. Ale odkąd starszy Paweł (21 l.) wyjechał na studia do Gdańska, coś się u nich zaczęło psuć. Często słychać było, jak się kłócą - opowiadają sąsiedzi.

W miniony piątek Dariusz i Żaneta darli koty od samego rana. O co - nie wiadomo, ale emocje musiały być silne, bo w pewnej chwili niemal równocześnie chwycili za noże. Rany, jakie śledczy odkryli później na ich ciałach, świadczą o tym, że stoczyli ze sobą krwawą bójkę, która przeniosła się przed dom. Tam Dariusz dopadł żonę i poderżnął jej gardło. Jej ciało zauważyli sąsiedzi i zawiadomili policję.

- Na miejsce natychmiast skierowano znajdujący się w pobliżu patrol, funkcjonariusze znaleźli na posesji przed budynkiem ciało 46-letniej kobiety. Jej mąż zabarykadował się w domu. Nie było z nim kontaktu - relacjonuje Marcin Kunka z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim.

Nie pomogły wysiłki policyjnych negocjatorów i do budynku musiał wedrzeć się oddział antyterrorystów. Dariusz T. nie stawiał oporu, bo już nie żył. Wolał odebrać sobie życie niż żywcem wpaść w ręce policji. Zabił się tym samym nożem, którym uśmiercił Żanetę.

- Okoliczności tego zdarzenia są przedmiotem drobiazgowego śledztwa. Ustalamy, jak i dlaczego doszło do tej tragedii - mówi Tatiana Paszkiewicz z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

ZOBACZ: 5 sposobów na rozwiązanie konfliktu w pracy

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: