WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Miłość trafiła nas na cmentarzu

Miłość trafiła nas na cmentarzu

31.10.2016, godz. 02:00
Miłość trafiła nas na cmentarzu
Danuta i Ferdynand Rzytelewscy foto: Super Express

Po śmierci ukochanych małżonków świat Danuty (77 l.) i Ferdynanda (79 l.) legł w gruzach. Gdy mijali się na cmentarzu, nie wiedzieli jeszcze, jak wiele ich łączy. Tymczasem los miał dla nich niespodziankę - miłość na wyciągnięcie ręki. Zakochali się w sobie na cmentarzu, a po kilku miesiącach byli już małżeństwem.

Ona codziennie odwiedzała grób mężczyzny, z którym spędziła 40 lat życia. Czyściła nagrobek, ustawiała nowe znicze, walczyła z plagą mrówek. Była tak pochłonięta obowiązkami, że dopiero po kilku miesiącach zaczęła zwracać uwagę na postawnego dżentelmena, który regularnie modlił się dwa groby dalej.

- Widywaliśmy się tak często, że w końcu zaczęliśmy się sobie kłaniać. On zawsze elegancki, pieczołowicie dbał o grób, który odwiedzał. Intrygowała mnie jego historia. W głębi serca czułam, że odwiedza bardzo bliską sobie osobę - opowiada pani Danuta.

- A ja zerkałem na nią z ukosa za każdym razem, gdy modliłem się nad grobem żony - dodaje pan Ferdynand Rzytelewski. - Aż pewnego dnia po prostu podeszła i zaprosiła mnie na kawę!

Kilka tygodni później zamieszkali razem, a po pięciu miesiącach się pobrali. Od trzech lat żyją pełnią życia: jeżdżą na wycieczki, oglądają seriale, wspólnie gotują. Danuta w wieku 75 lat zrobiła nawet prawo jazdy! - Nie zapomnę miny mojej córki, która zaprosiła nas na urodziny i zobaczyła mnie za kierownicą. Wyglądała, jakby ducha ujrzała - śmieje się Danuta.

Już nie wyobrażają sobie życia bez siebie. Cieszą się z każdego dnia, wzajemnie się wspierają, dzielą radości i troski. A przede wszystkim wspólnie jeżdżą na cmentarz odwiedzać groby swoich bliskich.

ZOBACZ: Jak legalnie handlować zniczami

autor: Paweł Skraba zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: