WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska #NieOddamyWamKultury. Czym jest protest ludzi kultury?

#NieOddamyWamKultury. Czym jest protest ludzi kultury?

07.10.2016, godz. 15:52
Ludzie Kultury
foto: Printscreen Twitter

#NieOddamyWamKultury to hasło protestu ludzi kultury przeciwko zawłaszczaniu ich dziedziny przez polityków. Manifestacja związana z protestem odbędzie się 8 października 2016 roku w Warszawie. O której i gdzie rozpocznie się protest ludzi kultury? O co chodzi w kolejnej manifestacji przeciwko zmianom wprowadzanym przez rząd?

Czym jest protest ludzi kultury? Gdzie i kiedy się odbędzie? Manifestacja artystów przeciwko zawłaszczaniu kultury przez polityków odbędzie się w Warszawie przed Pałacem Kultury i Nauki w sobotę 8 października 2016 roku o godznie 15:00. Akcję promuje spot, w którym artyści recytują "Smutne miasteczko" Wojciecha Młynarskiego. W dwuminutowym filmie zatytułowanym Nie oddamy wam kultury pojawili się m.in. an Peszek, Andrzej Seweryn, Jerzy Trela, Wojciech Malajkat, Piotr Rogucki, Danuta Stenka, Zbigniew Zamachowski czy Dawid Ogrodnik.

Czego domagają się organizatorzy akcji #NieOddamyWamKultury? Twórcy wydarzenia podczas manifestacji wyrażą "sprzeciw wobec ostatnich prób wpływania na twórców i instytucje kultury". Artyści chcą się sprzeciwić zmianom kadrowym, politycznym naciskom oraz cenzurowaniu sztuki. Organizatorzy chcą wykorzystać fakt, że w tym samym czasie w okolicy trwają festiwal "Zgromadzenia. Sztuka Wspólnoty" i Kongres Kultury. Według nich to świetna okazja na połączenie sił wielu ludzi kultury w jednym miejscu.

Jakie konkretne wydarzenia przyczyniły się do tego, że ludzie kultury postanowili zorganizować protest? W listopadzie ubiegłego roku Piotr Gliński, minister kultury, wzywał marszałka województwa odwołania premiery spektaklu "Śmierć i dziewczyna", w którym wystąpili aktorzy porno z Czech. Pod koniec września, po pokazaniu na festiwalu Prapremiery spektaklu "Nasza przemoc, wasza przemoc" Olivera Frljicia, zawiadomienie do prokuratury złożyli radni PiS, wojewoda Mikołaj Bogdanowicz i posłowie Kukiz'15. Artyści protestowali też przeciwko kandydaturze Cezarego Morawskiego, który zastąpił Krzysztofa Mieszkowskiego na stanowisku dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu.

ZOBACZ: W poniedziałek nauczyciele wyjdą na ulice. Nie chcą likwidacji gimnazjów

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: