WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Opłakują matkę zabitą przez islamistę

Opłakują matkę zabitą przez islamistę

27.07.2016, godz. 06:40
Opłakują matkę zabitą przez islamistę
foto:

Tydzień temu przyjechała do Świebodzina (woj. małopolskie) i cieszyła się ze spotkania z rodziną, a dziś dzieci opłakują jej śmierć. Jolanta K. (+45 l.) została zamordowana w Niemczech przez szaleńca z Syrii.

- W Polsce Jola nie miała stałego zajęcia, chwytała się różnych prac dorywczych - opowiada sąsiadka z naprzeciwka. Dodaje, że dwa lata temu kobieta opuściła rodzinne strony i postanowiła szukać szczęścia za granicą. Pojechała do Francji, a stamtąd do Niemiec. Znalazła pracę w kebabie w mieście Reutlingen. W Polsce zostawiła czworo dzieci: Daniela, Dawida, Sylwię oraz najmłodszą, niespełna 8-letnią Oliwię.

- Nie miała szczęścia do mężczyzn - opowiada koleżanka Jolanty K. ze szkolnej ławy. Najpierw jako młoda kobieta wyszła za mąż za kawalera z sąsiedniej wsi. Byli małżeństwem przez trzy lata. Jola urodziła troje dzieci. Dziś Dawid, Daniel i Sylwia są już pełnoletni.

- Rozwiedliśmy się 20 lat temu - mówi Paweł G. pierwszy mąż Jolanty. Potem kobieta wyszła ponownie za mąż, przeprowadziła się do Dąbrowy Tarnowskiej i urodziła najmłodszą córkę, Oliwię. Jednak drugie małżeństwo także szybko się rozpadło. Jolanta zamieszkała ponownie w domu rodzinnym z dziećmi i prawie 80-letnią matką Heleną.

- Była taka obrotna, nie bała się pracy. Chciała zarobić na dzieci, by niczego im nie brakowało - mówią jej znajomi ze Świebodzina. To dlatego zdecydowała się na wyjazd za granicę. Najmłodsza córka, Oliwka, wkrótce miała dołączyć do mamy.

Niestety. W niedzielę do lokalu, w którym pracowała Jolanta K., zakradł się 21-letni Syryjczyk.

Rzucił się na Polkę z nożem do kebaba. Prawie odciął jej głowę. Jak podają niemieckie źródła, mężczyzna podkochiwał się w kobiecie. Razem pracowali, a Jolanta miała być w 4. miesiącu ciąży. Po dokonaniu krwawej jatki wybiegł na ulicę i ranił jeszcze przypadkowych przechodniów. Szaleńca potrącił autem syn właściciela lokalu. Wtedy dopadła go policja.

Zobacz także: Brat Ewy Tylman po odnalezieniu jej ciała: To jeszcze nie jest koniec

Źródło: TVN24/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: