WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Potrzebowała pomocy, więc wezwała policję. Teraz odpowie za to przed sądem

Potrzebowała pomocy, więc wezwała policję. Teraz odpowie za to przed sądem

27.10.2016, godz. 10:29
Policja policjant wóz policyjny
foto: Super Express

Pewna mieszkanka Zabrza (woj. śląskie) potrzebowała pomocy, więc wezwała policję. Konkretną potrzebą, dla której patrol policji pojawił się w budynku przy ulicy Reymonta okazał się... brak zapalniczki. Kobieta bardzo chciała zapalić papierosa i uznała, że dobrym pomysłem będzie wezwanie funkcjonariuszy, którzy jej go podpalą.

Policjanci wezwani na interwencję do 22-letniej kobiety pojawili się na ulicy Reymonta w Zabrzu po godzinie 2:00. Na miejscu okazało się, że pomoc, której tak bardzo potrzebowała kobieta, polegała na podpaleniu jej papierosa, gdyż nie miała zapalniczki. W trakcie rozmowy z policjantami była arogancka, wulgarna i głośna. Nie chciała podać danych osobowych, ani okazać dowodu osobistego, twierdząc, że go nie ma. W obecności policjantów zaśmiecała także miejsce publiczne. Za  to oraz za bezpodstawne wezwanie policji zamierzali ją ukarać mandatem w wysokości 900 złotych, jednak 22-latka, zgodnie z przysługującym jej prawem, odmówiła przyjęcia kary. Sprawa trafiła więc do sądu, który podjął decyzję o ukaraniu kobiety grzywną w wysokości 2 tysięcy złotych.

Zobacz: SKATOWALI 14-latka w szkole! Jest w stanie krytycznym

Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: