WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Potwór uwięził ją, gwałcił i oślepił, przez co już nigdy nie zobaczy córeczki

Potwór uwięził ją, gwałcił i oślepił, przez co już nigdy nie zobaczy córeczki

07.11.2016, godz. 10:01
Źródło: brak autora

Leży w szpitalu, pobita, zgwałcona i udręczona. Długo nie chciała wyznać, kto ją tak skrzywdził. Dopiero, gdy dotarło do niej, że nigdy nie odzyska wzroku i nie zobaczy już swojej córeczki, wskazała oprawcę. Zwyrodniały kryminalista Grzegorz P. (44 l.), który więził, gwałcił i oślepił Milenę Walczak. (23 l.), został aresztowany. A mieszkańcy Gniezna, gdzie zdarzyła się ta makabra, są w szoku.

- Zatrzymaliśmy go przed jego domem. Był zaskoczony. Nie spodziewał się policji, próbował uciekać - relacjonuje Anna Osińska z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie. - Do zatrzymania doszło na osiedlu Tysiąclecia, przed blokiem przy ulicy Budowlanych 19 - precyzuje.

Od roku mieszkańcy tego bloku żyli w strachu. Wszystko za sprawą lokatora spod siódemki - kryminalisty, który w więzieniu za rozboje, kradzieże i oszustwa przesiedział blisko 20 lat. - Teraz znów go posadzą, ale przecież wyjdzie i tu wróci - mówią wystraszeni sąsiedzi Grzegorza P. - On jest zdolny do wszystkiego. To, co zrobił Milenie, nie mieści się w głowie. Już nigdy nie powinien wyjść na wolność. A najlepiej, żeby obcięli mu penisa i pozbawili wzroku - dodają.

Milena Walczak poznała swojego oprawcę przez znajomych. Była na życiowym zakręcie, skłócona z ojcem swej córeczki. Mieszkali razem, ale żyli osobno. - Ona bardzo kocha to dziecko. A jej partner chciał je zabrać. Z tymi lumpami się zadała, bo podobno chciała, żeby mu pięściami przemówili do rozumu - mówi pani z pobliskiego sklepu. I aż się trzęsie na wspomnienie tego, co Grzegorz P. zrobił biednej dziewczynie.

Jej kaźń trwała trzy dni. Oprawca uwięził ją w piwnicy i z zimną krwią oślepił, wciskając palcami gałki oczne w oczodoły. Potem niewidomą, krwawiącą kobietę zabrał do swego mieszkania na drugim piętrze i brutalnie zgwałcił. Wreszcie, znudzony torturami, odprowadził Milenę pod jej dom na tym samym osiedlu.

Milena najpierw leżała w szpitalu w Gnieźnie, teraz przebywa w klinice okulistycznej w Poznaniu. Ale już nigdy nie będzie widzieć. Idąc na spotkanie z Grzegorzem P. nie przypuszczała, że spotka się z katem, który zamieni jej życie w piekło.

Zobacz także: Zwłoki noworodka na plaży w warmińsko-mazurskiem [NOWE FAKTY]

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: