WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Śledczy nie mają wątpliwości! To kolega zabił Ewę Tylman

Śledczy nie mają wątpliwości! To kolega zabił Ewę Tylman

12.11.2016, godz. 05:00
ŚLEDCZY NIE MAJĄ WĄTPLIWOŚĆI, KOLEGA ZABIŁ EWĘ.
foto: Super Express

Głośna sprawa śmierci Ewy Tylman (?26 l.) znajdzie swój finał. Podobno śledczy zgromadzili wystarczające dowody, by proces o zabójstwo wytoczyć Adamowi Z. (24 l.). Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu w Poznaniu. Pierwsza rozprawa najprawdopodobniej na początku przyszłego roku.

Przypomnijmy - w listopadzie ubiegłego roku Adam Z. i Ewa Tylman wracali razem z firmowej imprezy, która odbywała się w klubie w centrum Poznania. Lekko się zataczając, szli w stronę Warty. Nagrały to kamery miejskiego monitoringu. W okolicach mostu św. Rocha doszło do tragedii. Według prokuratury Adam Z. pokłócił się z koleżanką i zepchnął ją ze skarpy nad rzeką. Nieprzytomną zaciągnął nad brzeg, wepchnął do lodowatej wody i poszedł do domu.

Na początku Adam Z. twierdził, że rozdzielił się z Ewą Tylman, nie wie, dokąd poszła i nawet pomagał w poszukiwaniach koleżanki. Jednaki przyciśnięty do muru powiedział policjantom, co stało się nad Wartą. Trafił do aresztu, ale tam swoje wcześniejsze zeznania odwołał.

Ciało Ewy Tylman odnaleziono w rzece dopiero pół roku później, 10 kilometrów od miejsca, w którym wydarzyła się tragedia. Sekcja zwłok nie wykazała przyczyny śmierci. Wszystko dlatego, że pobrane tkanki były w stanie zbyt dużego rozkładu.

Zobacz: 5-latek WPADŁ do 40-metrowej studni. Trwa akcja ratunkowa [ZDJĘCIA]

Źródło: mra
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: