WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Tragedia pod Włocaławskiem. Tajemnicza śmierć Michasia, Maja walczy o życie

Tragedia pod Włocaławskiem. Tajemnicza śmierć Michasia, Maja walczy o życie

31.10.2016, godz. 02:00
niemowlę, niemowlak, dziecko, bobas
foto: EAST NEWS

Michałek (+3 mies.) już nie żył, gdy nad jego łóżeczkiem pochylił się lekarz z pogotowia. Maja (3 mies.), jego siostra bliźniaczka, była w stanie agonalnym. Teraz lekarze walczą o jej życie. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci maleństwa i co spowodowało zatrucie Mai.

W sobotę około godziny 10 rano do domu wielorodzinnego w Kruszynku pod Włocławkiem przyjechało pogotowie. Chłopiec już nie żył. Maja przelewała się przez ręce. Dziewczynka w stanie ciężkim trafiła na oddział toksykologiczny szpitala w Bydgoszczy. Lekarz z pogotowia nie wykluczał, że przyczyną śmierci mógł być czad. Strażacy zbadali jednak pomieszczenie, w którym doszło do tragedii, i nie wykryli w nim śladu trującego gazu.

- Lekarz wstępnie powiedział, że może to być czad. Potem badania tego nie potwierdziły. Sprawa jest nietypowa. Prowadzimy postępowanie w sprawie nagłego zgonu. Co było przyczyną śmierci, wykaże sekcja zwłok - mówi nadkomisarz Małgorzata Marczak, oficer prasowy włocławskiej policji.

ZOBACZ: Kruszynek pod Włocławkiem. Nie ŻYJE 3-miesięczny chłopczyk. Jego brat bliźniak jest w szpitalu

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: