WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV
SUPER EXPRESS.pl wiadomości polska Urwali głowę paulinowi! Wandalizm we Włodawie (woj. lubelskie)

Urwali głowę paulinowi! Wandalizm we Włodawie (woj. lubelskie)

05.06.2017, godz. 02:00
Urwali głowę paulinowi
foto: Wojciech Jargiło/Super Express

Stał sobie spokojnie obok rabina i popa przed siedzibą Starostwa Powiatowego we Włodawie (woj. lubelskie), aż raptem ktoś urwał mu głowę! Mowa o ojcu paulinie - drewnianej rzeźbie, okaleczonej przez nieznanych sprawców. Teraz tropi ich policja, a starosta Andrzej Romańczuk (43 l.) apeluje, aby dobrowolnie zwrócili głowę zakonnika.

- To głupi wybryk - peroruje Romańczuk. - Te rzeźby stały tu od 2007 r. Są pamiątką po plenerze, symbolem wielokulturowości Włodawy, gdzie przez wieki żyli ze sobą zgodnie wyznawcy trzech religii - dodaje. Kamery monitoringu zamontowane na budynku starostwa zarejestrowały, jak tuż przed pierwszą w nocy młoda rozbawiona para podchodzi do rzeźb. Chłopak wspina się na paulina, siada mu na barkach, po chwili traci równowagę, a broniąc się przed upadkiem - chwyta zakonnika za głowę i urywa ją. Teraz wandal i jego towarzyszka wpadają w popłoch. Zrywają się do ucieczki, unosząc ze sobą górny fragment rzeźby duchownego.

- Przyzwoitość nakazuje, aby zwrócili głowę - mówi twardo starosta. Jest przekonany, że sprawcy nie zniszczyli rzeźby specjalnie i wszystko można jeszcze załatwić polubownie. - Warunek jest jeden: głowa paulina musi wrócić na swoje miejsce! W przeciwnym razie trzeba będzie zamawiać nowe rzeźby - dodaje Romańczuk.

MUCHA

Stał sobie spokojnie obok rabina i popa przed siedzibą Starostwa Powiatowego we Włodawie (woj. lubelskie), aż raptem ktoś urwał mu głowę! Mowa o ojcu paulinie - drewnianej rzeźbie, okaleczonej przez nieznanych sprawców. Teraz tropi ich policja, a starosta Andrzej Romańczuk (43 l.) apeluje, aby dobrowolnie zwrócili głowę zakonnika.

- To głupi wybryk - peroruje Romańczuk. - Te rzeźby stały tu od 2007 r. Są pamiątką po plenerze, symbolem wielokulturowości Włodawy, gdzie przez wieki żyli ze sobą zgodnie wyznawcy trzech religii - dodaje. Kamery monitoringu zamontowane na budynku starostwa zarejestrowały, jak tuż przed pierwszą w nocy młoda rozbawiona para podchodzi do rzeźb. Chłopak wspina się na paulina, siada mu na barkach, po chwili traci równowagę, a broniąc się przed upadkiem - chwyta zakonnika za głowę i urywa ją. Teraz wandal i jego towarzyszka wpadają w popłoch. Zrywają się do ucieczki, unosząc ze sobą górny fragment rzeźby duchownego.

- Przyzwoitość nakazuje, aby zwrócili głowę - mówi twardo starosta. Jest przekonany, że sprawcy nie zniszczyli rzeźby specjalnie i wszystko można jeszcze załatwić polubownie. - Warunek jest jeden: głowa paulina musi wrócić na swoje miejsce! W przeciwnym razie trzeba będzie zamawiać nowe rzeźby - dodaje Romańczuk.

Źródło: X-NEWS
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: