WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV
SUPER EXPRESS.pl wiadomości polska Warlubie w woj. kujawsko-pomorskim: Zamach na nauczycielkę fizyki ZDJĘCIA

Warlubie w woj. kujawsko-pomorskim: Zamach na nauczycielkę fizyki ZDJĘCIA

12.06.2017, godz. 19:33
BOMBA POD SAMOCHODEM NAUCZYCIELKI.
foto: Super Express

Groza! W Warlubiu (woj. kujawsko-pomorskie) ktoś usiłował wysadzić w powietrze nauczycielkę fizyki. Ładunki z wybuchową substancją, które zostały podłożone pod jej samochód zaparkowany przed szkołą, rozbroili pirotechnicy. Wcześniej ewakuowali z budynku 680 dzieci. Kto chciał zabić Agnieszkę H.? Ona sama w rozmowie z policją zasugerowała, że to mąż, z którym się rozwodzi. - Szukamy go - usłyszeliśmy od śledczych.

- To, niestety, nie był żart - mówi Joanna Tarkowska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Świeciu. - Nasi pirotechnicy zdetonowali podłożone pod samochód ładunki. Było ich kilka, do tego mechanizm tykający - dodaje. Wcześniej przed Zespołem Szkół im. Bronisława Malinowskiego (podstawówka, gimnazjum i przedszkole, w sumie blisko 700 uczniów) rozegrały się mrożące krew w żyłach sceny.

- Przechodziłam koło tego samochodu i usłyszałam wyraźne tykanie - opowiada siedmioletnia Joanna. Inne dzieci też je słyszały, bo citroen berlingo Agnieszki H. stał przed szkołą na parkingu, na którym często gromadzą się uczniowie. Posłano po właścicielkę auta. Lubiana przez uczniów fizyczka nie miała wątpliwości, że tajemnicze dźwięki dochodzą spod samochodu. Uklękła, zajrzała pod spód i oniemiała. Do podłogi wozu przyczepiony był spory plastikowy pojemnik. - Bomba! - przemknęło przez myśl Agnieszce H.

Policjanci, których natychmiast ściągnięto na parking, stwierdzili to samo. Z miejsca wezwali pirotechników z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy i nie czekając na ich przyjazd, zarządzili ewakuację szkoły. 680 dzieci rozwieziono autobusami do domów.

Tymczasem zasłabła Agnieszka H. Jej nerwy nie wytrzymały napięcia, trzeba ją było zawieźć do pobliskiej przychodni. - Wcześniej wskazała swego męża jako domniemanego sprawcę podłożenia bomby - powiedział nam jeden z policjantów. Czy to mąż usiłował pozbyć się żony? Nie wiadomo. Pewne jest jedno - para przechodzi burzliwy rozwód, kłóci się o dom i dziecko.

Zobacz: Sąd nakazał odłączyć chore niemowlę od aparatury. DESPERACKA walka rodziców o jego życie

Źródło: X-NEWS
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: