WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska warszawa Ciężarówki nie dają nam żyć!

Ciężarówki nie dają nam żyć!

21.09.2016, godz. 02:00
Ciężarówki nie dają nam żyć!
foto:

Mieszkańcy bloku przy ulicy Augustówka 4 nie wiedzą już kogo prosić o pomoc. Nerwy szargają im samochody ciężarowe, które dojeżdżają do pobliskich zakładów budowlanych, stawiając wszystkich na nogi. Przeraźliwy hałas wyrywa z łóżek już o 4 rano i trwa aż do późnych godzin nocnych, nie dając lokatorom chwili wytchnienia.

- Jak ciężarówki przejeżdżają obok, to często podskakuję na łóżku ze strachu - mówi Urszula Kośmider (81 l.), mieszkanka bloku przy Augustówce. Nie jest to odosobniony przypadek. Na przeraźliwe hałasy i trzęsącą się pod nogami ziemię narzekają wszyscy. Marian Zaręba (61 l.) już w 2004 roku błagał urzędników o interwencję. Zarząd Dróg Miejskich załatał wtedy dziury, a mieszkańcy mieli nadzieję, że to koniec dramatu. Po remoncie spokój trwał zaledwie dwa miesiące. Później horror wrócił i trwa do dziś!

- W pokojach od strony ulicy nikt nie śpi, bo się po prostu nie da - dodaje Urszula Kośmider. Wielu lokatorów kładzie się do łóżek z zatyczkami w uszach, nie otwiera okien i stara się je uszczelniać na własną rękę, ale na niewiele się to zdaje...

Zmorą mieszkańców jest nie tylko fatalna nawierzchnia drogi, ale również brak chodników oraz wiat autobusowych. - Na przystankach często mokną dzieci, które jadą do szkół - alarmują lokatorzy. Mikołaj Pieńkos z Zarządu Dróg Miejskich przyznaje, że droga na Augustówce jest w takim stanie, że trzeba ją budować od nowa. ZDM zgłosił sprawę do Ratusza, aby uwzględnili jej przebudowę na liście inwestycyjnej. Niestety, nie wiadomo, kiedy mieszkańcy Augustówki będą mogli spać spokojnie. Wszystko jest w rękach urzędników, którzy mają zająć się sprawą.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: