WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska warszawa Drogowcy czają się na Trasie W-Z

Drogowcy czają się na Trasie W-Z

03.11.2016, godz. 02:00
Drogowcy czają się na trasie W-Z
Drogowcy czają się na trasie W-Z foto: Marcin Wziontek/Super Express

Po pięciu latach można przejechać Trasą W-Z! Choć Ratusz zapomniał poinformować o tym zarówno kierowców, jak i. drogowców, którzy zarządzają tą trasą. Przejazd możliwy jest jednak tylko w jedną stronę - z placu Bankowego na Pragę. Warszawiacy domagają się, żeby i druga nitka została im udostępniona.

Zmotoryzowani warszawiacy, którzy po długim weekendzie wrócili w środę do Warszawy, ze zdziwieniem przejeżdżali Trasą W-Z. Z pobocza na wysokości wylotu z tunelu pod Starówką zniknął "totem", czyli znak gigant z informacjami, że przejazd mostem Śląsko-Dąbrowskim w godz. 6-10 i 15-19 jest zabroniony. Znak stał tam od sierpnia 2012 roku, gdy trwała już budowa metra na Pradze. Po jego otwarciu wiceprezydent Jacek Wojciechowicz (53 l.) tłumaczył, że całkowite otwarcie mostu jest niemożliwe, bo oznaczałoby paraliż przeprawy i jej okolicy. Wojciechowicz prezydentem już nie jest i okazuje się, że jednak się da.

- Zmiany zainicjował miejski inżynier ruchu. Głównie ze względu na prośby mieszkańców Powiśla i okolic Mariensztatu, gdzie mniejsze uliczki bardzo się korkowały - tłumaczy Tomasz Kunert z biura prasowego Ratusza. Urzędnicy wykorzystali koniec prac przy przebudowie torowiska na placu Wileńskim i w weekend wprowadzili zmiany. Jednak odpowiedzialny za Trasę W-Z Zarząd Dróg Miejskich dowiedział się o tym po fakcie, bo nikt z miasta nie konsultował pomysłu z nim, ale z Zarządem Transportu Miejskiego.

Zmiany wciąż obowiązują tylko po jednej stronie. Dlaczego kierowcy jadący z Pragi muszą za mostem zjeżdżać na Wisłostradę pod groźbą otrzymania mandatu? - Głównym problemem są tu pasy dla pieszych - tłumaczy Tomasz Kunert. - Jadąc od strony placu Bankowego, samochody stają przed nimi i puszczają pieszych oraz podróżnych wysiadających z tramwajów i autobusów - dodaje. Jadąc od pl. Wileńskiego, pasy znajdują się za przystankiem, więc tu według Ratusza jest ryzyko, że ruch stanie przed pasami, piesi nie wysiądą i nie wszystkim kierowcom uda się uciec wcześniej na Wisłostradę.

Pocieszeniem dla kierowców z Pragi może być to, że przy okazji tych zmian wprowadzono też ruch na wprost ulicą Jagiellońską przez skrzyżowanie z al. Solidarności.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: