WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska warszawa Ratusz schowa auta pod ziemię

Ratusz schowa auta pod ziemię

15.11.2016, godz. 08:00
Ratusz schowa auta pod ziemię
foto: Tomasz Radzik, Marcin Wziontek/Super Express

Miasto szykuje prawdziwą rewolucję w parkowaniu w centrum. Chce, aby kierowcy zostawiali swoje auta pod ziemią. Miejsca postojowe na mniejszych uliczkach Śródmieścia miałyby zostać zlikwidowane. - Nie od razu - uspokaja wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska (46 l.).

Zarząd Dróg Miejskich i miejskie Biuro Drogownictwa i Komunikacji złożyły w Ratuszu projekt dotyczący strefy płatnego parkowania w Warszawie. Zgodny z tzw. Warszawską Polityką Mobilności, czyli dokumentem, w którym przewidziano czyszczenie ulic i placów z miejsc do parkowania z zyskiem dla pieszych i rowerzystów. I jak się dowiadujemy, plan przewiduje likwidację miejsc przy mniejszych uliczkach.

- To proces na lata. Nie chcemy teraz odbierać możliwości parkowania mieszkańcom aut pod domem, ale chcemy to uporządkować - zastrzega Renata Kaznowska. - Na pewno przed oddaniem nowych miejsc parkingowych na parkingach podziemnych nie będziemy likwidować miejsc postojowych wzdłuż ulic i na chodnikach - dodaje.

Niestety podziemne parkingi są wciąż w powijakach, bo nie ma jeszcze projektów. Najbliżej realizacji jest ten pod placem Defilad, gdzie zostawić auto mogłoby nawet 800-1000 osób. Firma projektowa pracuje nad koncepcją, a tego, ile miałby poziomów i jak miałby wyglądać, dowiemy się dopiero w 2017 roku. Wiadomo tylko, że wjeżdżałoby się na niego od Świętokrzyskiej, a od Al. Jerozolimskich wyjeżdżało. - Jego powstanie jest uzależnione też od innych inwestycji: budowy Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Teatru Rozmaitości - mówi Paweł Barański, dyrektor Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta.

Za rok dowiemy się, jak budowany będzie parking pod pl. Powstańców Warszawy i czy w ogóle powstanie. - Rozmawiamy obecnie z partnerami prywatnymi - zdradza Bartosz Milczarczyk (36 l.), rzecznik Ratusza. Podobne rozmowy toczą się od dawna w związku z parkingiem pod ul. Słowackiego nad stacją metra Plac Wilsona. Stacja została oddana do użytku 11 lat temu, a z nią tzw. pustka technologiczna, gdzie zmieściłoby się ok. 200 aut. Rezultat rozmów poznamy też dopiero w przyszłym roku.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: