WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska warszawa Warszawiacy dziękują za spacery

Warszawiacy dziękują za spacery

03.10.2016, godz. 07:00
Warszawiacy dziękują za spacery
Warszawiacy dziękują za spacery foto: Super Express

 

Po 63 dniach zgasł ogień na Kopcu Powstania Warszawskiego. W ten symboliczny sposób stolica zakończyła obchody 72. rocznicy tego krwawego zrywu. A "Super Express" i Muzeum Powstania Warszawskiego zakończyły tegoroczne powstańcze spacery.

Ostatnia wspólna przechadzka dała się uczestnikom we znaki. Ponad trzy godziny wędrowaliśmy po miejscach, które w 1944 roku broniły się najdłużej. Przewodnik MPW Karol Karasiewicz opowiadał o ciężkich walkach powstańczych na twardym żołnierskim froncie - zdobyciu Dworca Pocztowego, Domu Turystycznego czy fabryk Bormanna i Haberbuscha. Na spacerze pojawił się też jeden z bohaterów powstania, który walczył w rejonie Żelaznej, Twardej i Miedzianej. - To ja do ostatnich dni pilnowałem biało-czerwonej flagi zatkniętej na dachu zdobytego Dworca Pocztowego przy Żelaznej - chwali się Jan Henryk Kasprzak (88 l.) ze zgrupowania Chrobry II. Dzięki niemu weszliśmy do szkoły przy Miedzianej, w której pan Henryk obrywał linijką po ręku od matematyka. Dziś w tej klasie mieści się izba pamięci zgrupowania Chrobry II. Wycieczka po rejonie dawnego Śródmieścia zakończyła nasz cykl spacerów realizowany wspólnie z MPW. 

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: