WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Wjechał w przystanek, zabił dwie osoby i uciekł. Teraz został skazany

Wjechał w przystanek, zabił dwie osoby i uciekł. Teraz został skazany

28.11.2016, godz. 15:03
Kierowca wjechał w przystanek Warszawa
foto: Super Express

Rok temu Andrzej S. wsiadł w samochód i jechał ulicami Warszawy. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i staranował przystanek, na którym dwie osoby oczekiwały na przyjazd autobusu. Obie zmarły na miejscu. Teraz mężczyzna usłyszał wyrok - 6 lat pozbawienia wolności i 8 lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Wyrok skazujący Andrzeja S. na 6 lat pozbawienia wolności i 8 zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych zapadł dzisiaj w warszawskim Sądzie Rejonowym. Sędzia, który orzekał w sprawie śmiertelnego wypadku na skrzyżowaniu ulic Hożej i Marszałkowskiej uznał, że mężczyzna mógł nie zauważyć faktu, że zabił dwie osoby, a o ich śmierci dowiedział się od policjantów kilka godzin później, dlatego skazał go na tak krótki wyrok. Niejasną sprawą pozostaje również to, czy Andrzej S. prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Wiadomo, że miał we krwi 1,6 promila w chwili zatrzymania, ale istnieje możliwość, że spożywał alkohol dopiero po wypadku, dlatego sędzia uznał, że oskarżony nie prowadził samochodu nietrzeźwy. - W mojej ocenie zasadne było w tym zakresie zarzucenie oskarżonemu prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości - mówił po rozprawie prokurator Michał Mistygacz, jak informuje rmf24.pl. Powiedział także, że nie wyklucza apelacji od tego wyroku.

Zobacz: Tragedia w Warszawie! Dwie osoby zabił pijany kierowca

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: