WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska ZWYROL ciągnął psa za samochodem ponad 2 km! Tłumaczy, że nie wiedział...

ZWYROL ciągnął psa za samochodem ponad 2 km! Tłumaczy, że nie wiedział...

14.11.2016, godz. 14:14

W Motyczu (województwo lubelskie) mężczyzna ciągnął za samochodem przywiązanego na smyczy psa. Po przejechaniu ponad dwóch kilometrów zatrzymał się i wrzucił zwierzę na tylne siedzenie. Policjantom tłumaczył, że zapomniał o psie przywiązanym do haka. Wstrząsające zdjęcia pojawiły się na Facebooku Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami "Lubelski Animals".

Świadkiem zdarzenia była kobieta, jadąca za mężczyzna. Trąbiła i robiła zdjęcia, które przekazane zostały Stowarzyszeniu Opieki nad Zwierzętami "Lubelski Animals". Mężczyzna zatrzymał się dopiero po przejechaniu dwóch kilometrów, gdy dojechał do miejscowości Kozubszczyzna. Wtedy wysiadł z samochodu i wrzucił psa na tylne siedzenie. Stowarzyszenie zapowiedziało złożenie doniesienia do prokuratury. Mężczyzna zadzwonił do komisariatu policji i opisał swoją wersję wydarzeń. Według niego nie zrobił tego celowo. Tłumaczył, że przywiązał psa do haka, ponieważ szedł po drzewo do stodoły. Potem odebrał telefon od siostry, której zepsuł się samochód. Wsiadł do auta i odjechał. Zapomniał, że zaczepił psa do haka. Zorientował się dopiero, gdy usłyszał trąbienie. Psu na szczęście nic się nie stało. Jego właściciel ma być dziś przesłuchany przez policję.

Zobacz: 11-latek uratował swoją matkę przed TYRANEM!

Źródło: TVN24/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: