WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości Świat Ksiądz pokazał martwy płód podczas mszy. Internauci oburzeni [WIDEO]

Ksiądz pokazał martwy płód podczas mszy. Internauci oburzeni [WIDEO]

16.11.2016, godz. 12:32

Katolicki ksiądz Frank Pavone przed wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych transmitował na Facebooku mszę, którą prowadził. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w jej trakcie położył przed sobą... abortowany płód. Wiernym widzom wytłumaczył, że to ma ukazać różnicę między kandydatami na fotel prezydencki.

Kontrowersyjna msza online, którą można było obejrzeć na facebookowym profilu księdza Franka Pavone trwała prawie 45 minut i obejrzało ją aż 236 tysięcy osób. Na samym wstępie ksiądz oznajmił, że przed nim leży płód abortowany w drugim trymestrze ciąży, powierzony mu przez patologa. Występuje z nim, by zaprezentować różnicę między dwoma kandydatami na prezydenta Stanów Zjednoczonych - Donaldem Trumpem i Hilary Clinton. "Musimy zdecydować, czy pozwolimy na to, żeby to dziecko było zabijane Ameryce, czy nie. Hillary Clinton i Partia Demokratyczna jest za tym, żeby zabijać takie dzieci i płacić za to. Donald Trump i Partia Republikańska mówi - nie, to dziecko powinno być chronione". - napisał na Facebooku. Nagranie wywołało ogromne poruszenie w sieci, do tego stopnia, że duchowny Pavone skasował je ze swojego profilu. Teksańska diecezja Amarillo poinformowała, że wszczęto dochodzenie w sprawie działań księdza, który dokonał profanacji ołtarza. - Działania księdza Pavone nie są zgodne z wierzeniami kościoła katolickiego - podkreślili.

Zobacz też: Żądają odszkodowania, bo nie ma ich kto gościć w Warszawie

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: