Nauczył się prowadzić z gier komputerowych
Zobacz też

Studenci odkryli kolejny talent Baracka Obamy. Okazuje się, ze amerykański ...

Nowo nabyte umiejętności chłopca zapewne nie wyszłyby na jaw, gdyby nie drobna zachcianka małoletniego fana gier. Chłopiec chciał odwiedzić babcię, która mieszkała kilkanaście kilometrów od jego domu. Rodzice nie mieli czasu na odwiedziny, więc chłopiec pojechał sam.

Rzecz w tym, że nie skorzystał z autobusu, tylko wziął samochód rodziców i ruszył na ulice. Młody adept sztuki kierowania samochodem zapomniał tylko o poduszce, na której mógłby usiąść, żeby cokolwiek widzieć zza kierownicy. W efekcie niedopatrzenia daleko nie zajechał.

Przechodnie natychmiast powiadomili policję o „aucie bez kierowcy”, a ta zatrzymała chłopca. Gdy policjanci zapytali, gdzie nauczył się prowadzić, szczerze przyznał, że robi to pierwszy raz, a swoją wiedzę czerpał z gier komputerowych.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!