Donald Tusk trzyma język za zębami. Premier i jednocześnie szef ...
Nazwisko osoby, która w nich zwycięży, będzie znane tuż przed Wielkanocą. - Do końca marca przeprowadzimy procedurę za pośrednictwem Internetu i korespondencji w systemie dobrze przygotowanym i bezpiecznym, w którym każdy członek PO będzie mógł wskazać, kto powinien być kandydatem PO w wyborach prezydenckich - mówił Tusk.
Przeczytaj koniecznie: To naprawdę obiecał Tusk: Podatki będą wyższe, znikną ulgi, wzrosną składki rentowe
Szef rządu liczy, że w głosowaniu weźmie udział jak największa liczba działaczy spośród 46 tys. członków Platformy.
Wybrane komentarze


- Olenin 17.02.2010, 12:40
Demokracja? To nie politycy a ludzie musza dbac o demokracje i aktywnie sie angazowac.
Jaka czesc społeczeństwa pamieta obietnice wyborcza, a tym bardziej ich spełnienie.
Spoleczenstwo jest manipulowane przed wyborami. Moze warto korzystac z takich
przypominajek jak Promo Polityka. Sledzic wszystkie wydarzenia w kontekscie spelnienia
obietnic i pokazywac co zrobili a czego nie...potem zostaje juz tylko ludzki rozsadek..- IGLA 27.04.2012, 22:20
A KTO BEDZIE BRAL UDZIAL W TYCH PRAWYBORACH ,BO KANDYDATOW DO TAKIEJ ROLI NIE WIDZE ?
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Prawybory w PO: Tusk już glosował "gdzieś tydzień temu". Nie powie na kogo!

- Sławomir Nowak pokieruję kampanią wyborczą – nie ważne kto wygra Sikorski czy Komorowski

- Prawybory w PO: Sikorski zamiast walczyć o głosy poleciał do telewizji

- Prawybory w PO: Sikorski kontra Komorowski przed kamerami już w środę!





