Bezrobotni dostaną  więcej!
Zobacz też

Społeczeństwo polskie przekazuje gratulacje! Ludzie pracy są dumni z takiego ...

Od 1 stycznia 2010 roku szykują się poważne zmiany w przyznawaniu zasiłków dla bezrobotnych. Obecnie kwota podstawowego zasiłku dla bezrobotnych wynosi 575 zł. Natomiast od 1 stycznia przez pierwsze trzy miesiące zasiłek wynosić będzie 717 zł, a przez kolejne miesiące 563 zł, czyli będzie nawet niższy niż obecnie. - Wyższy zasiłek to bardzo dobra wiadomość dla wszystkich bezrobotnych. Podwyżka oczywiście nie rozwiąże naszych problemów, ale zawsze trochę łatwiej będzie przeżyć - ocenia Maciej Magoń (30 l.), stolarz z Białegostoku, który niedawno stracił pracę. Mimo podwyżki zasiłków Polska pod względem wysokości pomocy przyznawanej bezrobotnym nadal plasuje się na szarym końcu wśród europejskich państw. W większości krajów kwota wypłacanych zasiłków uzależniona jest od wysokości ostatnich zarobków lub stanowi od 50 do nawet 80 proc. średniej krajowej pensji. U nas to zaledwie ok. 17 proc. przeciętnego wynagrodzenia! A według ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego bezrobocie w Polsce wzrosło w ostatnich miesiącach i wynosi już 11,4 proc. Oznacza to, że bez pracy pozostaje ok. 1,8 mln Polaków, a ich liczba pod koniec listopada zwiększyła się o ponad 66 tys. osób. Dodatkowo prognozy na przyszłość nie są pocieszające. Według szacunków rządu w 2010 r. pracę może stracić około 100 tys.

717 złotych

Po 1 stycznia 2010 roku zasiłek dla bezrobotnych wzrośnie z 575 do 717 złotych. Bezrobotni dostaną więc miesięcznie 142 zł podwyżki. Niestety, wyższy zasiłek będzie przyznawany tylko przez trzy miesiące. W kolejnych miesiącach spadnie do 563 zł


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
olek 28.12.2009, 15:17

Nie wypisuj bzdur pracodawco,zgadzam się z opinią Tej Pani.Ja po 28 latach harówy w PKP, w"świątki ,pątki i niedziele",w systwmie turnusowym,12-to godzinne dniówki i nocki,jako dyżurny ruchu,kiedy podupadłem na zdrowiu,usłyszałem od pracodawcy,że jestem niedyspozycyjny,won na bruk.Od 1,5 roku poszukuję jakiejkolwiek pracy,bezskutecznie,przeważnie wy pracodawcy macie podobną wymówkę,brak doświadczenia,a kilkanaście już razy daliście mi do zrozumienia,osób w wieku średnim nie potrzebujemy,tylko młodych.

olek 29.12.2009, 14:16

Nie zamieniajcie kolejnośći słów w zdaniach.bo wypaczacie ich sens ,a Tobie szanowny View Zyczę utraty pracy i sukcesów w jej poszukiwaniu w mieście takim jak moje,60tys. mieszkańców,prawie wszystko już padło,zostały dwa średniej wielkości zakłady,o super,hiper i innych marketach czy sklepach mogę tylko pomażyć,tam przyjmuje się kobiety,a w zasadzie dziewczyny.Choć z pewnością masz trochę racji,że istnieją osoby,którym nie chce się pracować.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!