Wczoraj na poligonie w Żurawicy pod Przemyślem (woj. podkarpackie) odbyły ...
Zakochane bociany, którym nadano imiona: Romeo i Julia zostaną już na zawsze w ośrodku. Są zbyt chore, by poradzić sobie na wolności. - Samiec ma skomplikowane złamanie skrzydła, przeżył dzięki determinacji i leczeniu - mówi Jakub Kotowicz z Ośrodka.
Przeczytaj koniecznie: W Polsce jest coraz mniej bocianów
Pani bocianowa została postrzelona i nie wróci już do zdrowia. Nie ma jednak tego złego, co by się dobrze nie skończyło. Weterynarze zdradzają bowiem, że już niebawem możemy spodziewać się w ich gnieździe licznego potomstwa.
Wybrane komentarze


- Wiesiek 29.04.2010, 08:42
U nich też zdarzają się zboczenia?W sexobronie An.K.powiedzieli będziesz posłanką i w sejmie zrobili jej posłanko.Sejm jest słynny tam posłanka są od dawna nawet opisywane w książkach
- ciconia man 30.04.2010, 01:40
Liczne potomstwo niebawem? Zgadza się, zdjęcie zdecydowanie toi potwierdza :))




