Bogdan Borusewicz
Zobacz też

Donald Tusk (54 l.) rewolucję w ministerstwach chce zacząć dopiero ...

Polityk Platformy Obywatelskiej zatankował do służbowej limuzyny 64 tys. litrów paliwa za 276 tys. złotych. Marszałek kursował głównie na trasie Warszawa - Gdańsk - Warszawa, czyli z pracy do domu i z powrotem do pracy.

Na drugim miejscu znalazł się premier Donald Tusk (54 l.) - 222 tys. kilometrów w ciągu 4 lat. Trzeci w tym zestawieniu jest szef MSZ Radosław Sikorski (48 l.) - 170 tys. km.

Najbardziej oszczędny był wicepremier Waldemar Pawlak (52 l.). Przejechał służbowym autem z oficerami Biura Ochrony Rządu w środku "tylko" 46 799 km. W sierpniu 2008 r. zrezygnował z ochrony BOR i przesiadł się z limuzyny do pociągu.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
ja 19.10.2011, 15:14

przecież o to głównie z bolkiem walczyli. aby dla siebie, motłoch potrzebny jak są wybory.

~ robert 19.10.2011, 22:34

To jest jakaś paranoja.To państwo jest chore!

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!