Polacy nie chcą harować do późnej starości! A takie plany ma wobec nas rząd Donalda Tuska (52 l.). Już w tej chwili toczą się prace mające na celu podwyższenie granicy wieku emerytalnego przynajmniej do 67. roku życia i zrównania go dla kobiet i mężczyzn.
POLECAMY
- 66. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego – 1 sierpnia 2010 – imprezy, harmonogram, co warto zobaczyć
- Bronisław Komorowski nie zamieszka w Pałacu – „Marta Kaczyńska późno oddała klucze”
- Paryż: Autobus wpadł do Sekwany! (FOTO + VIDEO!)
- Zbigniew Boniek do Ebiego Smolarka: Zrób 30 procent tego, co ojciec (WYWIAD!)
Dlatego "Super Express" razem z Ogólnopolskim Porozumieniem Związków Zawodowych zamierza wystąpić do Sejmu z obywatelskim projektem ustawy i zmienić prawo z myślą o przyszłych emerytach. Chodzi nam o to, by osoby aktywne zawodowo przez długie lata mogły wcześniej przechodzić na świadczenia.
Co zakłada nasz projekt? Dzięki niemu każdy, kto bez dłuższych okresów na bezrobociu zachowa ciągłość pracy, będzie mógł przejść na emeryturę wcześniej, niż przewiduje to obecna ustawa. Mężczyźni mieliby możliwość skończenia pracy po 40 latach opłacania składek na ubezpieczenie społeczne, a kobiety po 35 latach. Dodatkowo do okresu składkowego kobiet wliczany byłby czas urlopów wychowawczych. Jednak to niejedyne pozytywne skutki regulacji. - Między innymi wpłynie ona na ograniczenie szarej strefy. Zwiększona skłonność do podejmowania pracy rejestrowanej przyniesie większe wpływy do kasy państwa i NFZ. Dodatkowo część osób mając wyrobiony staż lat do wcześniejszej emerytury, wybierze takie rozwiązanie, zamiast przechodzić na droższą dla państwa rentę - wyjaśnia Wiesława Taranowska (53 l.), wiceprzewodnicząca OPZZ. Polakom podobają się proponowane przez nas rozwiązania. - Podpisuję się pod akcją "SE"! To bardzo dobry pomysł i trzymam kciuki, aby udało się wam wywalczyć lepszą przyszłość dla wszystkich przyszłych emerytów - mówi Adam Trykoszko (31 l.), z Białegostoku.





