Czyją krew znaleźli w końcu śledczy w domu porwanego i ...
Znany detektyw oskarża ich o torpedowanie śledztwa. Według niego Olewnikowie 10 lat temu znali już nagrania Krzysztofa, który miał sam instruować porywacza. Wówczas nie poznali jego głosu, teraz to się zmieniło. Sam policjant, którego łączą wspólne interesy z rodziną, miał przyjmować od nich korzyści za to, że m.in. utrudniał pracę Rutkowskiemu.
Wybrane komentarze


- . 05.02.2012, 15:06
najwyraźniej używa nanogenu
- ~anonim9341 30.01.2012, 09:06
dosyć o olewnikach i tych wiecznych procesach szemranej rodziny za pieniądze podatnikó




