25 lat dla mordercy żony i teściowej

Adam zabił z zemsty. Nie mógł darować kobietom, że utrudniają mu kontakt z synem. Najpierw uderzył teściową. Kiedy Beata O. (†45 l.) osunęła się w kałuży krwi na podłogę, zaczął pościg za uciekającą Julią O. (†20 l.). Nic sobie nie robił z błagań kobiety i płaczu synka, którego trzymała na rękach. Doskoczył do kobiety, którą kiedyś tak bardzo kochał, i dźgnął ją w pierś. Uderzenie noża było tak silne, że ostrze przebiło ciało na wylot.

Mężczyzna wytarł zakrwawione ręce w firankę i uciekł z budynku. Kilka godzin później wpadł w policyjną zasadzkę. W śledztwie przyznał się do podwójnego morderstwa. Potem tłumaczył się utratą pamięci.

Po rocznym procesie sąd w wydał surowy, ale sprawiedliwy wyrok. Bezwzględny morderca spędzi w więzieniu 25 lat. Adam Bednarski beznamiętnie słuchał słów sędziego. Prosto z sali sądowej trafił do więzienia.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
anna sz 23.02.2012, 15:20

Lepiej żeby z takim ojcem synek nigdy w życiu się nie spotkał!!!!!!!!!!!! Jestem ZA karą śmierci!

~anonim7502 23.02.2012, 18:53

ale brzydal

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!