
Katarzyna Hall startowała z listy Platformy Obywatelskiej w 25 okręgu ...
Instytut Badania Opinii Homo Homini na zlecenie "Super Expressu" przepytał Polaków o to, kto, według nich, jest najpiękniejszą kobietą politykiem zasiadającą w rządzie PO-PSL. Ankietowani nie mieli wątpliwości - za miss polskiego rządu uznali minister Kopacz. Wskazało na nią najwięcej, bo aż 6,1 proc. badanych.
A decyzja nie była łatwa, bo do wyboru były też inne piękności - zacięcie walcząca z korupcją Julia Pitera (58 l.), dbająca o edukację młodzieży Katarzyna Hall (54 l.), szefowa resortu nauki Barbara Kudrycka (55 l.) czy znana z elegancji i wyszukanego języka minister pracy Jolanta Fedak (51 l.).
Patrz też: SONDAŻ: Polacy oceniają rząd Tuska – według 83 proc. rząd chce tylko utrzymać władzę
Minister Kopacz była bezkonkurencyjna. Na drugim miejscu znalazła się minister Fedak - 1 proc., a na trzecim Barbara Kudrycka zyskując 0,6 proc. wskazań. Nikt nie wskazał na Piterę czy minister Hall. Co ciekawe, aż 50 proc. ankietowanych nie było w stanie stwierdzić, która z pań jest piękniejsza, a 42,3 proc. uznało, że... żadna z kobiet nie jest atrakcyjna
1. Ewa Kopacz
Urocza i kompetentna minister zdrowia Ewa Kopacz (55 l.) okazała się niekwestionowaną królową piękności w polskim rządzie. Wskazało ją najwięcej - bo aż 6,1 proc. badanych
2. Jolanta Fedak
Elegancka i troskliwa minister pracy Jolanta Fedak (51 l.) zdobyła w naszym sondażu koronę wicemiss. Za najpiękniejszą uznało ją 1 proc. pytanych
3. Barbara Kudrycka
Minister nauki Barbara Kudrycka (55 l.) stylem i wiedzą urzekła 0,6 proc. badanych. Nie jest to błąd statystyczny
Wybrane komentarze


- henryk 14.04.2011, 08:11
Q..wa , jaki rząd taka miss.
- rubens136 14.04.2011, 10:15
No jaki rzad taka i miss!Jezeli ona jest kompetentna to juz koniec swiata np,Komercjalizacja szpitali wielki bubel prawny,bo szpitale ktróre cokolwiek zrobiły za dotacje Unijne niemogą od caszu zakończenia inwestycji przez5 lat zmienic struktury własnoćciowej, oczy szpitale niewiedziały,a P,minister wiedziała?i poco to było zwalać na L.Kaczyńskiego kiedy ustawy były żle przygotowane.Ten rząd tj.PO i PSL beda walczyć jak lwy o zachowanie władzy bo jak przegrają muszą sobie wybierać ładne cele,lub zapisać się nakursy zawodowe.




