Super Express»

Wydarzenia

»

Kraj

» Ikonowicz przygarnął BEZDOMNĄ rodzinę ZDJĘCIA. PIOTR IKONOWICZ,DOM,RODZINA,

Ikonowicz przygarnął BEZDOMNĄ rodzinę ZDJĘCIA

Piotr Ikonowicz (56 l.), były poseł PPS, dopiero co ślubował, ale na razie nie w głowie mu miodowy miesiąc. Zajmuje się tym co zawsze - pomaga eksmitowanym i biednym. Właśnie przygarnął do swojego małego mieszkania bezdomną rodzinę z dzieckiem. - Warszawę stać na ładowanie ogromnej kasy w budowę stadionów, a nie stać jej na lokum dla rodziny z dzieckiem?! To jest wielki skandal i jestem tym oburzony! - grzmi Ikonowicz.

Pani Natalia Malczyk (37 l.) wraz z mężem Stefanem i córeczką Małgosią (9 l.) z dnia na dzień znaleźli się na ulicy. Nie są patologiczną rodziną, nie piją alkoholu, nie zażywają narkotyków. Nie zostali eksmitowani, bo nie płacili czynszu. Są normalnym, kochającym się małżeństwem, tyle że biednym. Z mieszkania komunalnego wyrzuciła ich siostra pana Stefana.

- Jakieś osiem lat temu poprosiła mnie, abym zaopiekował się jej mieszkaniem. Ona sama wraz z mężem wyjechała wtedy na placówkę za granicę - opowiada nam pan Malczyk. Na początku września tego roku wróciła z zagranicy i kazała im się jak najszybciej wynosić z domu. - Oddaliśmy jej klucze. Nie mieliśmy zamiaru się z nią szturchać. Dała nam 14 godzin na spakowanie i tyle - żali się nam pani Natalia.

Ikonowicz przygarnął ich do siebie

Wyrzucona na bruk rodzina kilka zimnych nocy spędziła w samochodzie. Szczęśliwie dla nich o sprawie dowiedział się działacz lewicowy Piotr Ikonowicz z Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej. Nie zastanawiał się długo i przygarnął bezdomną rodzinę do swojego niewielkiego mieszkania, które wynajmuje na warszawskim Gocławiu. Nie zważał też na to, że jest dopiero co po ślubie.

Dla Ikonowicza najważniejsze było to, by rodzina Malczyków nie koczowała dalej w aucie lub nie tułała się co noc po noclegowniach. - Bardzo smutne jest to, że najbogatsze miasto w Polsce nie jest w stanie zapewnić mieszkania rodzinie z dzieckiem. Ta rodzina będzie u mnie mieszkać tak długo, aż miasto spali się ze wstydu i da jej jakieś lokum! Przecież Warszawa ma 5 tysięcy pustostanów i mniej więcej tyle samo rodzin czeka na ulicy lub w nieludzkim zagęszczeniu na ich przydzielenie - opowiada Piotr Ikonowicz.

Zobacz rozmowę z Piotrem Ikonowiczem:

Źródło: se24.tv

ewydanie

ewydanie
ewydanie

Czat - rozmawiaj NA ŻYWO

Zobacz zapis z czatu >>


update counter
Najnowsze plotki i skandale zawsze z Tobą. se.pl na komórce i tablecie!
Najczęściej komentowane
se app Pobierz na iPhone Pobierz na iPad Pobierz na Androida