Taka żona to skarb. Nelli Rokita (54 l.) dzień i ...
- Ja muszę pracować, a on sobie wyjechał - skarży się Faktowi posłanka Prawa i Sprawiedliwości, która przed wakacjami nie może narzekać na brak zajęć.
– Właśnie wyszłam z jednej komisji, zaraz mam spotkanie. I tak w kółko – żali się gazecie posłanka Rokita.
Czas na odpoczynek dla Nelli przyjdzie dopiero za miesiąc. - Dopiero w drugiej połowie sierpnia będę mogła wybrać się na urlop – przyznaje Nelli Rokita.
Wybrane komentarze


- b 12.07.2010, 01:55
jak jest fajna to jaki ty musisz byc .
- j 10.07.2010, 17:20
duza pomylka ja zyje ,nie korzystam z psycholgow ani innych modnych doktorow,mam,normalna rodzine i jestem dobrej kondycji psychcznej i fizycznej ,co tobi rowniez zycze.




