Wyszedł z domu i nie wrócił. Takich komunikatów policjanci z ...
Ciało kobiety zaczepiło się zakonnym habitem o konar drzewa pod wartkim nurtem Łyny. Gdyby nie wskazówka jasnowidza, pewnie jeszcze długo nikt by nie znalazł zakonnicy ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi.
Wyszła do kościoła
Maria U. wyszła z domu w sobotę rano. Razem z innymi siostrami miała iść na mszę. Jednak nigdy tam nie dotarła. Przerażone zakonnice natychmiast zgłosiły na policję jej zaginięcie i same zaczęły przeczesywać miasto. Przeczuwały, że stało się coś złego, ale wykluczały, że zakonnica uciekła albo co gorsza... popełniła straszny grzech - odebrała sobie życie.
Przeczytaj koniecznie: Jasnowidz Krzysztof Jackowski: Nie przewidziałem, że się zakocham w Kasi
Tymczasem z prośbą o pomoc do jasnowidza Jackowskiego zgłosiła się rodzina innego zaginionego, Pawła B. Jego bliscy zawieźli do Człuchowa zdjęcia i ubrania Pawła.
Jasnowidz swoim zwyczajem oglądał, przykładał do głowy i wąchał każdą z rzeczy. W końcu wpadł w trans. Swoją wizję przelał na mapę. I właśnie mapa Olsztyna z zaznaczonymi dwoma miejscami stała się podstawą do wysłania kilkudziesięciu policjantów na poszukiwania w okolicach wskazanych przez jasnowidza.
Wizja jasnowidza
Na efekt nie trzeba było długo czekać. Już po około dwóch godzinach wszyscy zbiegli się w miejsce, gdzie nurkowie natrafili na... obleczone w czarny habit ciało.
- To drugi raz, gdy we wskazanym przeze mnie miejscu jest ciało, ale kogoś innego niż szukałem - mówi nam sławny jasnowidz. - Policjanci nie zakończyli poszukiwań. Nadal wokół wskazanych przez Krzysztofa Jackowskiego miejsc przeczesują lasy i rzekę. Wciąż szukają jeszcze Pawła B.
Patrz też: Zaginięcie Iwony Wieczorek: Jasnowidz chce pozwać
Wizje Jackowskiego
Krzysztof Jackowski (47 l.) wykorzystuje swój dar jasnowidzenia od 20 lat. Rozwikłał wiele spraw kryminalnych. Oficjalnie policja raczej niechętnie przyznaje się do korzystania z jego usług. Ale wielka liczba podziękowań od policjantów, które Jackowski dostał za pomoc w rozwikłaniu różnych spraw, świadczy o tym, jak bardzo pomaga śledczym. Do tej pory pomógł w odnalezieniu ponad 700 osób i w rozwiązaniu ponad 1000 innych przypadków.
Anna Fic, rzecznik KWP w Olsztynie: Nie ignorujemy również tropów jasnowidzów
- W swoich działaniach bierzemy pod uwagę wszystkie możliwe wskazówki. Kiedy rodzina zaginionego dostarczyła nam informację od jasnowidza, to podjęliśmy odpowiednie działania. Nie wolno nam zignorować również takich tropów.
Wybrane komentarze


- kiki 20.01.2011, 06:54
miejsce eweliny skwary ponoc tez przewidzial mowil o kapliczkach cmentarnych i lezala niedaleko starego cmentarza.szacunek dla pana panie jackowski.
- kasia 20.01.2011, 18:35
CIEKAWE ! wśród zakonnic nie jest, tak ładnie,serdecznie jak nam się wydaje.




