Z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PiS, rozmawiamy o nowym wizer unku ...
Prezes PiS gościł w Marcinkowicach 23 listopada. Złożył kwiaty pod pierwszą w Polsce tablicą, upamiętniającą ofiary katastrofy smoleńskiej i modlił się na grobach legionistów Józefa Piłsudskiego. Uczniowie sąsiedniej Szkoły Podstawowej recytowali wierszyki na cześć lidera PiS, który został nazwany "mężem stanu".
Po oficjalnej części uroczystości Jarosław Kaczyński wmieszał się w tłum uczniów ze Szkoły Podstawowe. Rozdawał dzieciom autografy i pozował do zdjęć.
Uczniowie byli na uroczystości w czasie lekcji, więc ich udziałem w pozaszkolnej akademii zainteresowało się kuratorium oświaty. Jak czytamy w "Rzeczpospolitej" chociaż skarg rodziców nie było kuratorium upomniało panią dyrektor, że "szkoła nie jest miejscem na uprawianie polityki i trzeba unikać dwuznaczności".
- Uroczystość patriotyczna – tak, ale tu było "dwa w jednym", bo także spotkanie z politykiem - wyjaśnił gazecie dyrektor Wincenty Jankowiak z małopolskiego kuratorium w Krakowie.
Wybrane komentarze


- Dyster 02.12.2011, 19:16
wszyscy gensekowie i I sekretarze partii tulili dzieci a gdy byly glodne to ich nie obchodzilo.
- kłaki 02.12.2011, 11:55
z nosa wystają temu "mężowi stanu"




