Andrzej Lepper
Zobacz też

- Jeśli zeznasz, to wyjdziesz - w ten sposób funkcjonariusze ...

Andrzej Lepper w Sejmie to od pewnego czasu niecodzienny widok i nic dziwnego, że atmosfera uniesienia udzieliła się wszystkim: dziennikarzom, śledczym i oczywiście samemu świadkowi.

Przeczytaj koniecznie: Afera hazardowa: Nauczą Kaczyńskiego grać w golfa!

Były minister rolnictwa był z resztą wyraźnie zadowolony z tego, że wzbudził zainteresowanie mediów. Robił za gwiazdę, szeroko się uśmiechał i pozował do zdjęć. Mina trochę mu zrzedła dopiero gdy zasiadła za stołem. Wtedy humor popsuł Andrzejowi Lepperowi jeden z posłów PO zasiadających w komisji:

- Czy był pan wczoraj w solarium? – wypalił nagle Robert Węgrzyn, który swoją wypowiedź pod adresem byłego wicepremiera zaczął od zgryźliwej uwagi co do mocno rzucającej się w oczy opalenizny świadka.

Patrz też: Donald Tusk przyznaje: Afera hazardowa była!

Andrzej Lepper nie zdołał zaspokoić ciekawości posła, bo do akcji wkroczył przewodniczący komisji. Andrzej Czuma – po wnikliwej analizie miny przewodniczącego Samoobrony  - natychmiast przerwał  i uchylił pytanie. Lepper nie musiał na nie odpowiadać i ku zdziwieniu dziennikarzy odpuścił posłowi PO.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
RYŚ 10.02.2010, 08:32

PISZESZ TO MIEJ TROCHĘ SZACUNKU A NIE CHAMSTWA , LEPPERA POCAŁUJ TAM GDZIE SŁOŃCE NIE ŚWIECI

Karpaty 14.02.2010, 14:38

Andrzej Lepper był i jest dalej najlepszym politykiem w kotle trucizn,haków,donosów...
Sądów jest wiele !
Nie cieszcie się wrogowie !

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!