Komisja śledcza ds. afery hazardowej
Zobacz też

Ponad milion złotych kosztowały w tym roku podatników podróże zagraniczne ...

Najdroższa jest komisja badająca okoliczności śmierci Barbary Blidy. Pracuje ona najdłużej, bo trzy lata i dwa miesiące i - jak wylicza "Dziennik Gazeta Prawna" - dotychczas wydano na nią 940 tys. zł. Najwięcej ze wszystkich komisji przeznaczyła na analizy: 344 tys. zł. Spotykała się zaś jednak najrzadziej: na 83 posiedzeniach.

Patrz też: Gigantyczne odprawy bankierów

Komisja ds. nacisków kosztuje 850 tys. zł. Najkrócej działająca komisja ds. śmierci Krzysztofa Olewnika pochłonęła 523 tys. zł. Jest ona też najbliżej finału: wkrótce powstanie raport końcowy.

Jednak - jak zaznacza "DGP" - nawet jeśli każdej komisji uda się zakończyć podjęte działania raportem, z jej prac nic nie wyniknie. "Opłacając je wyrzucamy pieniądze w błoto" - czytamy w "DGP".


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
polak 16.03.2011, 08:02

komisje nikomu nic nie udowodniły PO i Tusk wyrzuciły miliony w błoto to jest Irlandia

wer 16.03.2011, 09:47

Niech teraz PO samo zapłaci za wykorzystywania publicznych pieniędzy do propagandy partyjnej ,bo tylko takie miały zadania te komisje .

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!