Karol Guzikiewicz, wiceszef "Solidarności" w Stoczni Gdańskiej
Zobacz też

Warszawa. Jarosław Kaczyński (62 l.) nie otrzyma od Solidarności zaproszenia ...

Zaproszenia na obchody rocznicy Sierpnia, po awanturze do jakiej doszło w roku 2010, są rozsyłane dużo „ostrożniej”. Żeby nie było nieporozumień i pretensji więcej blankietów jest ogólnych, a imienne zaproszenia dostali tylko przedstawiciele najwyższych władz państwowych: prezydent i premier.

- Przyjęliśmy taki klucz: komisja krajowa zaprasza władze krajowe. (...) Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Jeśli ktoś chce uczcić ten dzień, to nie potrzebuje specjalnego imiennego zaproszenia – mówi o zaproszeniach Piotr Duda, przewodniczący ,,Solidarności".

Niestety jego argument nie przemawiają do Karola Guzikiewicza. Działacz z Trójmiasta już zapowiedział, że chce imiennie zaprosić Jarosława Kaczyńskiego i nikt nie jest mu tego nie zabroni. Co więcej prawdopodobnie nie on jeden wyśle specjalne zaproszenie do szefa PiS.

- Odpowiadając na zarzuty Przewodniczącego Piotra Dudy, proszę by bardziej pokochał Polskę i Polaków oraz zrozumiał co znaczy naprawdę słowo Solidarność i jakie zobowiązania przyjął gdy został przewodniczącym – napisał Guzikiewicz w specjalnym oświadczeniu.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
do mirek 16.08.2011, 12:26

Co ty za banialuki pier.....dolisz .

poprawnik 16.08.2011, 12:50

Duda Obłuda wielki bojwownik jak krzywonos cena.... pełna micha.Kupili już wasze związki,kupują albo unicestwiają każdą siłę która może zagrozić im w rządzeniu POlską.Nawet śmierć Lepra jest w tak oczywistym czasie wyborów ,aby nie zabrał śp.głosów ludowcom koalicjantom rządu.Wszystkie siły na front okrągłostołowy,popieraany przez kiszczaka i putina.

Piotr Duda na razie nie daje się sprowokować, ale konflikt narasta wraz ze zbliżaniem się terminu rocznicy:

- Niech się zdecyduje (Guzikiewicz – red.), czy najpierw jest związkowcem czy członkiem partii, bo widzę że ma z tym wielkie problemy. Życzę mu wszystkiego (...) i chciałbym, aby jak najwięcej związkowców dostało się do parlamentu. Nie pozwolę jednak, aby wykorzystywali do kampanii związek zawodowy. – komentował postawę Guzikiewicza, w rozmowie z Gazetą Wyborczą Piotr Duda.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!