

Prognozy Harolda Campinga, które zaniepokoiły ludzi na wszystkich kontynentach, zakładały, że koniec świata rozpocznie się dziś o 18.00. Zwiastować miały go kolejne, potężne trzęsienia ziemi. Ale choć w wielu strefach czasowych godzina 18.00 już minęła, ziemia ani drgnie. Najnowsze doniesienia o ruchach sejsmicznych na całym globie można śledzić na specjalnej stronie: www.emsc-csem.org.
Przeczytaj koniecznie: Czy koniec świata SIĘ ZACZĄŁ? W Australii i Japonii spokój, chociaż 18.00 minęła
Zapis aktywności sejsmicznej z ostatnich 24 godzin, pokazuje jedynie minimalne wstrząsy w niektórych częściach świata. Z kolei w ostatnich 60 minutach nie wydarzyło się kompletnie nic.
To oznacza, że prognoza mówiąca o następujących po sobie trzęsieniach ziemi, które miały ogarnąć cały świat "przesuwając się" w kierunku ze wschodu na zachód nie sprawdzi się. A zatem Polska i świat są bezpieczne. Można śmiało iść na grilla...
Wybrane komentarze


- zgroza 21.05.2011, 16:50
To są tylko brednie nawiedzonego oszołoma, ale poważni naukowcy przewidują na maj 2013 roku wielkie wybuchy na Słońcu. I to już gorzej. Słońce po latach "uśpienia" na początku roku 2010 weszło w stan dużej aktywności. Stąd też może nawet kataklizmy geologiczne - trzęsienia ziemi, wulkany. Ale największym zagrożeniem jest, że przewidywane wybuch mogą być tak potężne, że na Ziemi "padnie" cała elektryka, elektronika i informatyka. Wyobraźcie sobie skutki, gdy nawet dostawy wody i gazu wymagają prądu i są sterowane komputerowo.
- Marta 21.05.2011, 18:09
Ten debil z tego radia , jest jakiś głupi , sam bóg wie kiedy bd. koniec świata , a poza tym w bibli nie pisało nic kiedy ani gdzie ... Żałosne , on jest żalosny !












Katarzyna W. ubezpieczyła Madzię przed śmiercią