Wyrok sądu w sprawie głośnej seksafery w Samoobronie zapadł w ...
Oboje mają zostać przesłuchani w charakterze podejrzanych w Prokuraturze Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim. Prawdopodobnie usłyszą zarzuty w związku ze śledztwem dotyczącym przywłaszczenia znaczących środków finansowych na szkodę Samoobrony. Krawczyk przed ujawnieniem seksafery była dyrektorem biura poselskiego Stanisława Łyżwińskiego w Tomaszowie Mazowieckim.
Nieoficjalnie wiadomo też, że kolejnym przesłuchanym w tej samej sprawie co Łyżwiński i Krawczyk będzie inny były parlamentarzysta Samoobrony Waldemar Borczyk. Wczoraj nie stawił się on w prokuraturze.
Piotrkowska prokuratura prowadzi śledztwo po doniesieniu lidera Samoobrony Andrzeja Leppera. Były wicepremier sam jest negatywnym bohaterem seksafery. Być może chce odwrócić od siebie uwagę.
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Łyżwiński w KRYTYCZNYM STANIE. Sąd zdecydował - nie wróci do WIĘZIENIA

- Bohaterka seksafery Aneta K. została SKAZANA za przywłaszczenie partyjnych pieniędzy

- Wyrok za SEKSAFERĘ: Lepper jeszcze nie trafi za kratki, Łyżwiński skazany

- Lepper i Łyżwiński nie trafią do więzienia – apelacja w sprawie seksafery odroczona

- Aneta Krawczyk o seksaferze: Cieszę się, że to już koniec

- Aneta K. i Łyżwiński spotkają się na... ławie oskarżonych

- Seksafera: kłótnia w sądzie!
- Aneta K. opowie o seksaferze




