WIĘCEJ ZDJĘĆ - KLIKNIJ
Następny
Wałęsa nie był agentem
  • Wałęsa nie był agentem
  • Wałęsa nie był agentem
Zobacz też

Były prezydent i legenda Solidarności Lech Wałęsa (68 l.) żąda ...

Zdaniem IPN dokumenty na Lecha Wałęsę były fabrykowane na początku lat osiemdziesiątych. Bezpieka podrabiała jego charakter pisma, stosowano nawet odpowiedni papier, na którym rzekomo miał składać zeznania. Kiedy okazało się, że Wałęsa jest kandydatem do Nagrody Nobla, fałszywki zaczęto podrzucać do ambasady Norwegii.

Śledztwo w tej sprawie trwało sześć lat. Z wnioskiem o jego wszczęcie zwrócił się do IPN sam Lech Wałęsa. Sprawę najpierw przez trzy lata badał pion prokuratorski IPN w Gdańsku, a w 2008 r. przeniesiono ją do Białegostoku.

- Ci, co nie wierzyli, i tak nie uwierzą, nic się nie da zrobić. Trzeba płacić rachunki za wolną Polskę - ja płacę w taki sposób. Wiem, jak walczyłem, co robiłem i co się zdarzyło, dlatego spokojnie czekałem na prawdę - powiedział wczoraj w TOK FM Lech Wałęsa. Jego zdaniem fałszywki zrobione zostały bardzo dobrze, wyglądały autentycznie. - Dlatego wielu na to się nabrało - uważa Wałęsa.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
józef 22.12.2011, 07:10

za mający powstać o nim film dostał z USA ok.1mln dolarów.Powstał szum o podatek .Pamiętam jego chłopską odpowiedź dlaczego nie zapłaci owego podatku:"a bo nie".Po paru latach sprawa przycichła.Kto chachmętowi darował?

wiochmen 22.12.2011, 08:37

Wiemy kim był BOLEK.A kim jest LOLEK i kto robił za TOSIE? To jest k..rwa pytanie!

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!