Jarosław Kaczyński
Zobacz też

Chociaż wykluczony z PiS europoseł deklaruje, że wciąż żywi ciepłe ...

Jarosław Kaczyński napisał list do wszystkich działaczy PiS, by do każdego dotarło co prezes partii ma do powiedzenia w kwestii ostatnich zmian i po kolejnej wyborczej porażce ugrupowania.

- Prawo i Sprawiedliwość może wygrać wybory mimo niesprzyjających okoliczności, takich jak ogromna przewaga zasobów PO, potężna osłona medialna, jaką się cieszy, i towarzyszący jej niebywale agresywny stosunek do naszej partii. (...) Naszym atutem są konserwatywne przekonania większości Polaków i całkowita niezdolność PO do efektywnego rządzenia - przekonuje Kaczyński w liście.

Winę za ostatni rozłam wewnątrz partii zrzuca na europosłów: Jacka Kurskiego i Zbigniewa Ziobrę.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Mily Alfonsik 21.11.2011, 13:02

17 byłych członków jest winnych rozsypania się PIS, tylko nie omylny wódz niema sobie nic do zarzucenia? Nieomylnemu jeszcze nie dociera do zakutego baniaka fakt, ze jest już wypalony jak świeczka i żadne kamuflaże tu nie pomogą, musi oddać stery młodym. Szkoda listów pisać i znaczków marnować, twardogłowy nie odda sterów aż do zatonięcia całego klubu PIS.

jerry 21.11.2011, 13:41

Ten list powinien być oprawiony w czerwone okładki.Odwalcie się od prezesa bo to nie po chrześcijańsku.

- Liczono na niepowodzenie Prawa i Sprawiedliwości w kolejnych wyborach, które miało stworzyć przesłanki do realizacji własnych ambicji, a więc nie wystawiono własnej kandydatury na prezesa na Kongresie partii w 2010 roku, nie sformułowano własnej płaszczyzny politycznej, oczekiwano na przegraną ś.p. Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. Później, gdy tragiczny bieg wydarzeń pokrzyżował te plany, oczekiwania ulokowano w wyborach parlamentarnych - tłumaczy członkom PiS prezes.

Kaczyński sugeruje, że o porażce PiS w wyboarch zdecydował ostatni tydzień kampanii wyborczej.

- Nasza odpowiedź na spot "Oni będą głosować" była spóźniona i niecelna (Tusk=Palikot), błędem była też dyskusja o Angeli Merkel, i opóźniona odpowiedź na łatwy do przewidzenia atak. Wreszcie nie znaleźliśmy metody zneutralizowania prowadzonej pod hasłami profrekwencyjnymi, a w istocie proplatformerskiej kampanii, trwającej do zamknięcia lokali wyborczych, a więc w czasie całego okresu ciszy wyborczej - napisał polityk.

>>> LIST KACZYŃSKIEGO do działaczy PiS - cała treść


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!