WIĘCEJ ZDJĘĆ - KLIKNIJ
Następny
Chcę się zakochać
  • Chcę się zakochać
  • Chcę się zakochać
  • Chcę się zakochać
  • Chcę się zakochać

Do tej pory Łukasz lokował swoje uczucia gorzej niż źle. Jednak mimo licznych porażek mężczyzna jest gotów zaryzykować kolejne rozczarowania. I ból. - Tak często byłem raniony, że chyba już się uodporniłem na nieczyste zagrania - twierdzi. Ale czasem w bezsenne noce niemiłe wspomnienia jednak wracają... Największy ból wyrządziła mu chyba Beata. Najpierw dużo mu obiecała, potem zniknęła, a na końcu okazało się, że wzięła ślub z innym. - To była tragedia - przyznaje. - Z przerażeniem wspominam za to randkę, podczas której dziewczyna przyszła z kuzynem, a potem dostała drgawek i zemdlała. Kontakt z nią niestety szybko się urwał - mówi.

Tak naprawdę Łukasz nie wie, skąd bierze się jego pech w kontaktach z kobietami - Mam nadzieję, że nie jestem brzydki i jakaś kobieta w końcu dostrzeże we mnie piękno i się zakocha. Chciałbym być w końcu czyimś mężem, a potem mieć dziecko. Myślę o byciu ojcem. Ciekawe, jakie to jest uczucie - wyznaje.

Łukasz pracuje jako mechanik, ale w przyszłości chce zostać urzędnikiem. Ma też zasady. - Nie szukam dziewczyn po dyskotekach, bo tam nie ma szans na prawdziwą miłość, a tylko taka mnie interesuje - wyznaje. Wielkimi krokami zbliżają się walentynki, a w sercu Łukasza rodzi się strach... - Nie chcę już płakać 14 lutego. Chcę tego dnia chodzić na spacery, na kolację i do kina.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
ania 07.02.2012, 09:52

Znajdzie, znajdzie już wy się nie martwcie, są kobietki, którym taki facet odpowiada. Proponuje pojechać na Podlasie na wakacje tam się rozejrzeć-tam są te niezepsute

Theodor 07.02.2012, 17:45

Kobiety na takich Dzieciolow nie stoja !! predzej Biedronie !!

Zainteresowane dziewczyny mogą dzwonić pod numer 0 22 515 91 97.

Miłosne zawody Łukasza:

Beata - Byliśmy razem pół roku, ale większość czasu się nie widzieliśmy. Powiedziała, że wyjeżdża do USA. Potem się okazało, że ma innego.

Magda - Po kilku randkach oświadczyła mi, że dzięki mnie zrozumiała, że kocha jednak kogoś innego. Potem już milczała.

Dorota - Okazało się, że jej chłopak wrócił ze Stanów i wahała się, którego z nas wybrać, więc umawiała się z nami jednocześnie. Potem koleżanka jej doradziła, żeby przestała i wybrała tego, za którym zatęskni. Wybrała jego.

Iza - Przyszła na spotkanie z kolegą, którego nazywała kuzynem. Po pewnym czasie dostała drgawek.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!