Lider Samoobrony na razie nie trafi do więzienia za seksaferę. ...
Jak poinformował TVN 24, mniej więcej dwie godziny od rozpoczęcia posiedzenia Łyżwiński zaczął skarżyć się, że źle się czuje. Z sądu w Tomaszowie Mazowieckim Łyżwiński został przewieziony karetką do szpitala, a rozprawa została przełożona.
Wybrane komentarze


- andpol1955 10.02.2009, 06:47
Widzę,że spektakl teatralny w wykonaniu tego oblesnego typa trwa! Taki burza,taki Casanova a tu bidula słabnie?! Niezły aktor,choć biorąc pod uwagę i wygląd i zniszczenie organizmu(niekoniecznie wodą mineralną)to to już niestety starszy pan i chyba stąd jego skłonności do uganiania się za o wiele młodszymi niewiastami.Takie jest życie...
- alaw11 10.02.2009, 08:16
biedaczysko....




