Nasz najlepszy skoczek narciarski jest zaskoczony emocjami jakie zrodziły się ...
Chyba nikt się nie spodziewał, że mistrz skoczni zabierze głos w sprawie katastrofy prezydenckiego Tu-154M. Chociaż Małysz podkreśla, że nie chce mieszać się w politykę, to mówiąc w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego” o życiu i przeznaczeniu odniósł się także do wydarzeń z 10 kwietnia ub. roku.
- Mamy ciągle aferę dotyczącą katastrofy samolotu prezydenckiego w Smoleńsku. Szukanie winnych, a to piloci, a to Rosjanie. Wszystkich to już męczy. Dlaczego prezes Jarosław Kaczyński nie składa kwiatków w Krakowie, a w Warszawie pod bramą pałacu? Dla mnie to jest śmieszne, bo przecież jego brat i bratowa leżą na Wawelu. - stwierdził Małysz.
Patrz też:PiS planuje cztery manifestacje na 10 kwietnia
„Orzeł z Wisły” nie wyklucza, że katastrofa była zrządzeniem losu. - Może widocznie tak miało być? Skoro prezydent walczył tak bardzo, aby świat usłyszał o Katyniu, to gdyby się to nie stało, walczyłby dalej. A tak cały świat o tym usłyszał – stwierdził Małysz.
Sportowiec przyznaje, że przed pogrzebem pary prezydenckiej na Wawelu zastanawiał się jakie miejsce pochówku byłoby najlepsze. Jego zdaniem Marta Kaczyńska popełniła błąd, bo nie chciała pochować rodziców bliżej siebie.
- Jak teraz ma jechać odwiedzić ich na grobie? Jeśli to zrobi, będzie miała koło siebie tłum – zauważa
Wybrane komentarze


- Janosik 22.03.2011, 13:32
Panie Adamie jest w tym racja ale lepiej nie brnąć dalej bo powszechnie wiadomo że polityka to śmierdzące gówno. Zostawić tych debili samych sobie, a jak trzeba będzie robić przewrót to pod Pańską wodzą pójdą Polacy ;)
- Przeciez to ... 22.03.2011, 13:49
...co wyczyniaja kaczence, nie ma nic wspolnego z zalem, czy zaloba. To czysta gra polityczna. Z tego wniosek, ze wodzowski zapedy ma nie tylko stryjco, ale i corus wawelskiej pary. Ta chcialaby zdobyc wladze dla swego - niepomiernie cwanego i gotowego isc po trupach i pod reke z bandytami - dziecioroba.




